Maciej Stuhr w samym środku protestu. Jego komentarz robi furorę

Marcin Stuhr zawsze wypowiadał się jako przeciwnik PiS-u. Teraz ma sojuszników także wśród młodzieży, która blokuje ulice i centra miast w całej Polsce. Aktor nie mógł przez to dojechać do pracy i nagrał ironiczny filmik, który stał się hitem.

stuhrMaciej Stuhr też blokował centrum Warszawy
Źródło zdjęć: © ONS.pl

Po wyroku TK w sprawie aborcji, który zapadł 22 października, ludzie tłumnie wyszli na ulice. Mimo pandemii zaczęto organizować "spacery" i blokady głównych szlaków komunikacyjnych w wielu miastach. Przekonał się o tym Maciej Stuhr, który sam stał się częścią takiej blokady.

Dobry wieczór państwu. Znajduję się pod Pałacem Kultury, jak widać, na ul. Marszałkowskiej. Powinienem już być na próbie w teatrze od dwóch i pół godziny. Ale od czterech godzin jestem właśnie tu, gdyż nie bardzo się mogę ruszyć... jak widać – mówił aktor w filmiku wrzuconym na Facebooka.

Polskie gwiazdy z koronawirusem. Lista jest coraz dłuższa

Stuhr z ironiczną manierą opowiadał, że co chwila widzi tłumy młodych ludzi maszerujących w jego pobliżu.

Wyglądają na zdenerwowanych... mówiąc delikatnie. I nie są oni już zwolennikami partii rządzącej. Coś głośno krzyczą. Czy można milej i w milszym towarzystwie spędzić popołudnie? – dodał.

Stuhr ze stoickim spokojem mówił, że trzeba wyrażać swoje emocje, bo emocje są dobre.

Chodziłem na manifestacje wielokrotnie, jak państwo wiedzą. I na tych manifestacjach było niektórym tęskno, że nie było młodzieży. No to jest młodzież. Coś ich zdenerwowało, poruszyło, i są. Taka sytuacja – skwitował Maciej Stuhr.
Źródło artykułu: WP Gwiazdy
Wybrane dla Ciebie