Ralph Kaminski ma swoich fanów oraz... wyznawców. Te kobiety modlą się do niego

53

Gorzów Wielkopolski, Kraków, Gdynia. wierni fani jeżdżą za swoimi idolami zarówno po Polsce, jak i po całym świecie. Tak też robią panie z grupy "Różowe Koszulki", które połączyła miłość do Ralpha Kaminskiego. Do tego stopnia, że... zaczęły go traktować jak bóstwo i nawet się do niego modlić.

Ralph Kaminski ma swoich fanów oraz... wyznawców. Te kobiety modlą się do niego
Kaminski dorobił się wąskiego grona wyznawczyń (AKPA, Instagram, Kurnikowski)

Jak możemy przeczytać na profilu "Różowych Koszulek", nazywają one siebie "12 apostołkami", które czczą "Króla Słońce".

Gwiazdor zamienił się w bóstwo

Ralph Kaminski na polskiej scenie muzycznej pojawił się jeszcze w 2009 roku, ale to dopiero ostatnie lata przyniosły mu ogromną sławę. Artysta znalazł swój styl - zarówno muzyczny, jak i wizerunkowy.

Stał się bardziej wyrazisty i wyjątkowy, a ta wyjątkowość sprawiła, że miał coraz większe rzesze fanów. Wśród nich 12 dzielnych kobiet, które jeżdżą za nim po Polsce, a czasami też za granicę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Maciej Zakościelny ma dość określenia "polski Brad Pitt"? "Łatka amanta ciągnęła się za mną przez lata"
12 apostołek skupionych wokół "Króla Słońca", który czaruje jak nikt. Amen! - czytamy w opisie profilu "Różowych Koszulek".

Znakiem rozpoznawczym pań są różowe koszulki z podobizną Ralpha i podpisem "Tak jak Ty nie czuje nikt". Członkinie grupy twierdzą, że do swojego idola modlą się codziennie o godz. 19:00. Jednak jeśli ktoś czuje potrzebę, może to robić także w innych godzinach.

Najbliższe modły zbiorowe do Ralpha Kaminskiego mają się odbyć 9 lutego 2024 roku. Data nie jest przypadkowa. Wówczas w Poznaniu odbywać się będzie koncert inaugurujący trasę "To Bal jest nad Bale". W komentarzach pojawiły się też informację, że aby modlitwy były pełne, należy podczas nich zatańczyć całą choreografię do albumu "Bal u Rafała".

Trwa ładowanie wpisu:instagram

Fanki, a raczej wyznawczynie Kaminskiego, wydają się świetnie bawić, a opis ich konta wskazuje, że nie biorą tego całkiem na serio. Do obserwacji swojego konta zachęciły zarówno wielbicieli, jak i hejterów.

Liczy się przecież tylko "ilość i fejm" - napisały w opisie profilu.
Autor: EWS
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić