W sobotę Maffashion opublikowała na swoim instagramowym profilu obszerny wpis, w którym poruszyła kwestię alimentów. Influencerka na początku przypomniała obserwatorom, że tego typu świadczenia są ustalane przez sąd, a ich płacenie jest częścią rodzicielskich obowiązków.
Postanowiła także rozwiać wszelkie wątpliwości swoich obserwatorów i zapewniła ich, że nie otrzymuje od Sebastiana Fabijańskiego alimentów na ich wspólnego syna, Bastka.
Czytaj także: Brazylijka pochowana żywcem? "Była ciepła"
Wypowiedź Maffashion mocno poruszyła Mariannę Schreiber, która niedawno wycofała się z polityki, dlatego coraz mocniej komentuje informacje ze świata show-biznesu. Jej zdaniem rośnie społeczny problem, jeżeli chodzi o partnerów - ojców dzieci, którzy (jak wynika z badań i artykułów) często są po prostu niedojrzali psychicznie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Agnieszka Kaczorowska o nazywaniu ją Bożenką z "Klanu": "Kiedyś miałam z tym problem"
Zobaczcie, co drugi celebryta czy aktor nam to choćby uświadamia. Traktowanie kobiety jako źródła swojej przyjemności jest okropne. Dorośli faceci w krótkich spodenkach, którzy nie potrafią brać odpowiedzialności za swoje czyny, słowa i w konsekwencji za dzieci - pisze zbulwersowana celebrytka.
Czytaj także: Zobaczyła się na Facebooku. Nagrała ją nieznajoma
Fabijański, Królikowski i feministki
W swoim obszernym wpisie Schreiber wspomniała także o zachowaniu Antoniego Królikowskiego, który zdradził żonę, gdy ta była w ciąży, a teraz nie płaci alimentów. Co ciekawe, celebrytka w swoim wpisie skrytykowała też feministki.
Do robienia sobie zdjęć z dziećmi, drodzy celebryci, aktorzy - jesteście pierwsi, a do odpowiedzialności już Was nie ma. I to jest właśnie żenada, że feministki zajmują się tematami typu czy kobieta może mieć penisa, a nie zajmują się tematami tak poważnymi i realnymi. Tematami, które dotyczą również osób ze świecznika jak Maffashion - dodaje.
Czytaj także: Badał sprawę Wieczorek. Wdowa po śmierci odkryła SMS-y