Badał sprawę Wieczorek. Wdowa po śmierci odkryła SMS-y

10 grudnia 2021 r. w swoim domu w Sochaczewie zmarł Janusz Szostak. Dziennikarz śledczy i założyciel Fundacji na Tropie słynął z badania sprawy Iwony Wieczorek. Z ustaleń "Faktu" wynika, że w drugą rocznicę śmierci Janusza Szostaka ukaże się jego biografia. O szczegółach publikacji, ale też m.in. o wiadomościach SMS, które odkryła po jego śmierci, opowiedziała wdowa po dziennikarzu i współautorka biografii Aldona Błaszczyk-Szostak.

x10 grudnia br. ukaże się książka o Januszu Szostaku
Źródło zdjęć: © PAP | Aleksander Koźmiński

10 grudnia 2021 r. zmarł Janusz Szostak. Mężczyzna był związany z Sochaczewem, gdzie prowadził tamtejszy "Express Sochaczewski" i "Express Wieczorny". Założył także fundację badającą nierozwiązane sprawy kryminalne Na Tropie.

Zajmował się dziennikarstwem śledczym, w tym śledztwem ws. zaginięcia Iwony Wieczorek. Wydał dwie książki poświęconych tej tematyce - "Co się stało z Iwoną Wieczorek" i "Kto zabił Iwonę Wieczorek?".

Jak donosi "Fakt" w drugą rocznicę śmierci Janusza Szostaka, czyli 10 grudnia, ukaże się jego biografia. Z przekazanych informacji wynika, że autorami są Aldona Błaszczyk-Szostak, wdowa po zmarłym dziennikarzu, oraz jego przyjaciel, dziennikarz Tomasz Połeć.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Matka Iwony Wieczorek ujawnia, że córka jej się śni

W grudniu ukaże się biografia Janusza Szostaka. Wdowa ujawnia szczegóły

W rozmowie z dziennikiem kobieta zdradziła kilka szczegółów związanych z publikacją. - Na pomysł napisania biografii Janusza wpadłam trzy miesiące po jego śmierci. Chciałam to zrobić, żeby uhonorować jego pamięć. Wiele osób kojarzy mojego męża tylko ze sprawą Iwony Wieczorek, a przecież to był człowiek orkiestra, nie tylko dziennikarz śledczy, ale też społecznik, który od najmłodszych lat oddawał się wielu działalnościom - wyznała.

Kobieta przyznała także, że największym marzeniem jej męża było założenie gazety lokalnej.

Janusz pracował w wielu gazetach ogólnopolskich, a w 2002 r. założył "Express Sochaczewski". Zajmował się głównie tematyką kryminalną. Jako jeden z nielicznych dziennikarzy spotkał się ze słynnym Kalibabką. Byłam z nim na tym spotkaniu. Umówiliśmy się z nim w hotelu w Dziwnowie. To było już po jego wyjściu z więzienia - mówiła.

Dodała, że dziennikarz "miał pomysł, żeby napisać biografię Kalibabki, ale niestety już nie zdążył".

"Sprawa Iwony Wieczorek bardzo wpłynęła na jego życie"

W rozmowie poruszona została również kwestia śledztwa ws. zaginięcia Iwony Wieczorek. - Sprawa Iwony bardzo wpłynęła na jego życie. Stała się wręcz jego obsesją, bo tak bardzo chciał, żeby osoby związane z zaginięciem tej dziewczyny poniosły karę, a ona sama doczekała się godnego pochówku - podkreśliła.

Mam przekonanie, że po latach ciszy, ta sprawa zrobiła się znowu medialna właśnie dzięki Januszowi i jego książkom. Wiem też, że w dużym stopniu przyczyniła się do śmierci mojego męża. Był atakowany w internecie, wyśmiewany, szykanowany i zastraszany. Wydaje mi się, że wielu osobom spadł kamień z serca, że Janusza już nie ma i nie zajmuje się sprawą Iwony. Uważam, że to nie COVID był główną przyczyną jego śmierci, ale stres i przemęczenie - wyznała wdowa po dziennikarzu.

Powiedziała również, że mężczyzna często "wdawał się w dyskusje z internautami, którzy wyśmiewali jego ustalenia w sprawie Iwony Wieczorek".

Po śmierci męża przeczytałam wiadomości w jego telefonie. Były obraźliwe, perfidne. Później takie same wiadomości zaczęłam otrzymywać również ja. Musiałam zablokować swoje konta w mediach społecznościowych. Wokół naszej fundacji krążyło wiele fałszywych osób, które wynosiły wiadomości dla osób zainteresowanych. Janusz się tego domyślał - mówi Aldona Błaszczyk-Szostak.

Aldona Błaszczyk-Szostak zdradziła, że "sprawa Iwony Wieczorek będzie dość obszernym wątkiem w biografii jej zmarłego męża, ale nie jedynym". Jak donosi "Fakt" opisane zostaną również inne sprawy kryminalne, którymi zajmował się Janusz Szostak, a także kulisy jego śmierci.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord