Serial "The Crown" w ogniu krytyki. Gwiazda kina nie wytrzymała

Laureatka Oscara Judi Dench, znana z serii filmów o Jamesie Bondzie, skrytykowała popularny serial o rodzinie królewskiej pt. "The Crown". Jej zdaniem produkcja jest "niepoprawna i okrutnie krzywdząca". Jednocześnie kobieta wezwała platformę Netflix do umieszczenia napisu "dramat fikcyjny" przed każdym odcinkiem serialu. W ten sposób miałby bowiem zostać okazany szacunek zmarłej królowej brytyjskiej Elżbiecie II.

Kobieta wyraziła również swoje obawy związane z pojawieniem się 5. sezonu serialu.Judi Dench wyraziła swoje obawy związane z pojawieniem się piątego sezonu serialu "The Crown"
Źródło zdjęć: © Getty Images, | 2022 Getty Images

Judi Dench krytykuje serial o brytyjskiej rodzinie królewskiej

Judi Dench, słynna brytyjska aktorka, nieprzychylnie wyraziła się o serialu "The Crown". - Im bardziej fabuła zbliża się do naszych czasów, tym swobodniej zaciera się granica pomiędzy dokładnością historyczną a tworzeniem sensacji - napisała Judi Dench w liście do "The Times". Kobieta wyraziła również swoje obawy związane z pojawieniem się piątego sezonu serialu.

Judi Dench uważa bowiem, że fikcyjne relacje z wydarzeń historycznych, które mają mieć miejsce w kolejnym sezonie serialu, są "okrutnie niesprawiedliwe" dla członków brytyjskiej rodziny królewskiej i jednocześnie "szkodliwe dla instytucji, którą reprezentują".

Piąty sezon serialu "The Crown" ma być bowiem osadzony w latach 90. ubiegłego wieku. Fabuła ma wówczas dotyczyć problemów małżeńskich księcia Karola, a mianowicie jego rzekomego romansu. Judi Dench przyznała także, że w świetle śmierci królowej Elżbiety II "nadszedł czas, aby Netflix ponownie rozważył swoje stanowisko dotyczące umieszczenia takiej informacji".

Były premier Wielkiej Brytanii zabrał głos ws. "The Crown"

Całą sprawę skomentował również były premier Wielkiej Brytanii John Major. Polityk powiedział, że nadchodzący sezon "The Crown" jest "szkodliwą i złośliwą fikcją" oraz "beczką bzdur". Zapewnił także, że wydarzenia opowiedziane w serialu nie mają nic wspólnego z prawdą.

Netflix odpowiada na falę krytyki

Platforma Netflix odpowiedziała na słowa krytyki ze strony aktorki, zaznaczając przy tej okazji, że serial "The Crown" od samego początku przedstawiany jest jako dramat oparty na wydarzeniach historycznych.

"The Crown": Olivia Colman wspomina najśmieszniejsze momenty

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ostatni powiew zimy. Uderzy w te regiony. Wskazują na noc 30 kwietnia
Ostatni powiew zimy. Uderzy w te regiony. Wskazują na noc 30 kwietnia
Rozwiązali zagadkę Antarktydy. Nowe pomiary wyjaśniają nagłą zmianę
Rozwiązali zagadkę Antarktydy. Nowe pomiary wyjaśniają nagłą zmianę
"Łatwogang" chroniony prawnie. Zrobił to przed rekordową zbiórką
"Łatwogang" chroniony prawnie. Zrobił to przed rekordową zbiórką
Synoptycy: już 29 kwietnia. Dotrze za kilka godzin. Będzie gorąco
Synoptycy: już 29 kwietnia. Dotrze za kilka godzin. Będzie gorąco
Ruszyły Tamber Shield'26. Odpowiedź na incydenty na Morzu Północnym
Ruszyły Tamber Shield'26. Odpowiedź na incydenty na Morzu Północnym
Ma mieć rekordowe 167 pięter. Nastąpił przełom
Ma mieć rekordowe 167 pięter. Nastąpił przełom
Woda w Strefie Gazy stała się bronią. Alarmujący raport Lekarzy Bez Granic
Woda w Strefie Gazy stała się bronią. Alarmujący raport Lekarzy Bez Granic
Nowa wpadka Donalda Trumpa. Kamery uchwyciły wszystko
Nowa wpadka Donalda Trumpa. Kamery uchwyciły wszystko
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nietoperz wybrał niefortunne miejsce. Służby w niecodziennej akcji
Nietoperz wybrał niefortunne miejsce. Służby w niecodziennej akcji
Zabrali do lasu nawet dzieci. Leśnicy pokazali, ile przybyło drzew
Zabrali do lasu nawet dzieci. Leśnicy pokazali, ile przybyło drzew
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"