Siostrzeniec Morawieckiego o świętach z wujkiem. "Polityka polityką, ale..."

Z rodziną najlepiej na zdjęciu? Boże Narodzenie to czas rodzinnych spotkań, pojednań i zakopywania wojennych toporów. Nie każdy jednak ma ochotę bądź sposobność spędzania tego okresu w rodzinnym gronie. Tak będzie w przypadku Mateusza Morawieckiego i jego siostrzeńca Franka Brody.

brodaFranek Broda wyjawił, czy spędzi święta z wujkiem
Źródło zdjęć: © Facebook, PAP

Franek Broda otwarcie sprzeciwia się decyzjom polskiego rządu, na którego czele stoi jego wujek Mateusz Morawiecki. Przed Bożym Narodzeniem aktywista zdradził, czy święta będzie spędzał z premierem.

Broda wypowiedział się w kontekście niedawnego wyznania żony ministra PiS Marianny Schreiber. Celebrytka wyjawiła bowiem, że ze względu na różnice w poglądach w święta nie spotka się z rodziną męża.

To jest bardzo przykra sytuacja. Nie życzę nikomu czegoś takiego. Bardzo mi szkoda Marianny Schreiber, zwłaszcza że udało nam się wymienić prywatnie kilka słów - powiedział Franek Broda w rozmowie z "NaTemat".

Franek Broda o świętach z wujkiem

Aktywista przyznał, że różnice na gruncie politycznym często są powodem podziałów rodzinnych, co w Boże Narodzenie staje się szczególnie odczuwalne. - Polityka polityką, ale przede wszystkim wszyscy jesteśmy ludźmi. Ludzie powinni nauczyć się rozmawiania na inne tematy, zwłaszcza w święta - stwierdził Broda.

Siostrzeniec premiera poinformował, że w tym roku, podobnie z resztą jak w latach poprzednich, nie spędzi świąt ze swoim wujkiem. To jednak nie poglądy są powodem, a... odległość.

Z wujkiem nie spędzam świąt od dawna, ale nie z przyczyn politycznych. Wujek mieszka w Warszawie, my jesteśmy z Wrocławia. W stolicy ma dzieci, żonę. To jest główny powód, dla którego nie spędzamy świąt razem - zdradził aktywista.

Broda dodał, że gdyby nadarzyła się okazja, by usiąść z premierem przy jednym stole i porozmawiać, na pewno obaj nie mieliby z tym problemu.

Zakażenia COVID-19 podczas świąt. Jak się uchronić? Wirusolożka doradza

Wybrane dla Ciebie
Lżejsza wersja placków ziemniaczanych. Będą chrupiące bez smażenia
Lżejsza wersja placków ziemniaczanych. Będą chrupiące bez smażenia
Przesłuchano właścicielkę baru. Tak się zachowywała mówiąc o kelnerce
Przesłuchano właścicielkę baru. Tak się zachowywała mówiąc o kelnerce
Łatwiutka krzyżówka z różnych dziedzin. Każdy musi mieć komplet
Łatwiutka krzyżówka z różnych dziedzin. Każdy musi mieć komplet
30 ciał w zgliszczach sklepu. Bilans ofiar pożaru rośnie
30 ciał w zgliszczach sklepu. Bilans ofiar pożaru rośnie
Zagadkowa śmierć fok szarych u wybrzeży Rugii. Prokuratura bada tropy
Zagadkowa śmierć fok szarych u wybrzeży Rugii. Prokuratura bada tropy
"Chińskie zagrożenie" na Grenlandii i wiatraki. Pekin stawia sprawę jasno
"Chińskie zagrożenie" na Grenlandii i wiatraki. Pekin stawia sprawę jasno
Upamiętniali ofiary z placu Tiananmen. Stanęli przed sądem
Upamiętniali ofiary z placu Tiananmen. Stanęli przed sądem
Policja ostrzega kierowców. "Mogą niespodziewanie wtargnąć"
Policja ostrzega kierowców. "Mogą niespodziewanie wtargnąć"
Skandal w podstawówce. Dwie nastolatki przyłapane na dyskotece
Skandal w podstawówce. Dwie nastolatki przyłapane na dyskotece
Rasistowskie słowa Trumpa w Davos. "Słoń w składzie porcelany"
Rasistowskie słowa Trumpa w Davos. "Słoń w składzie porcelany"
Odessa po nocnym ataku dronów. Nie żyje 17-latek
Odessa po nocnym ataku dronów. Nie żyje 17-latek
Steve Witkoff mówi o przełomie. Został jeden punkt
Steve Witkoff mówi o przełomie. Został jeden punkt