Skandal wszystko przyćmił. Marika wspomina duet z Fabijańskim

W czerwcu 2022 r. Marika nagrała duet z Sebastianem Fabijańskim. Tuż po premierze piosenki "Szlagier" na jaw wyszły szokujące fakty z życia aktora, takie jak spotkanie z Rafalalą, które doprowadziło do rozstania z matką jego dziecka, czyli Maffashion. W rozmowie z o2.pl Marika zdradza, jak się wtedy czuła.

Marika o współpracy z Sebastianem FabijańskimMarika o współpracy z Sebastianem Fabijańskim
Źródło zdjęć: © AKPA
Filip Borowiak

Marika pojawiła się w studiu Wirtualnej Polski w związku z promocją płyty "Cykl", która na rynku ukazała się w kwietniu tego roku. Wydawnictwo promowały m.in. single "Patataj", "Mordy" czy "Brokat". Wokalistka obecnie prężnie koncertuje po całej Polsce i pojawia się na scenach wielu letnich festiwali.

Marika swój pierwszy singiel po długiej, kilkuletniej przerwie - piosenkę "Patataj" - wypuściła pod koniec 2022 roku. Kilka miesięcy wcześniej za to pojawiła się gościnnie w utworze "Szlagier" Sebastiana Fabijańskiego z płyty "Cukier".

Dosłownie chwilę po premierze teledysku do ich duetu w mediach pojawiły się informacje o spotkaniu Sebastiana Fabijańskiego z kontrowersyjną Rafalalą. W sieci zaczęły hulać filmiki z konta Rafalali, na których widać aktora. Kilkanaście dni później jego partnerka i matka jego syna, Maffashion, ogłosiła, że rozstała się z Fabijańskim.

Szkoda, że bardzo krótko po premierze płyty, którą nagrał i która jest bardzo dobrym albumem, ze wspaniałymi udziałami plejady polskich raperów i artystek, nastąpiła ta afera i ten skandal. Cała uwaga opinii publicznej skupiona była na życiu prywatnym Sebastiana. Płyta nie zyskała takiej atencji, na jaką zasługiwała - powiedziała nam Marika.

Zobaczcie fragment naszej rozmowy z Mariką na temat jej współpracy z Sebastianem Fabijańskim w naszym materiale wideo poniżej:

Marika żałuje duetu z Sebastianem Fabijańskim? "Szkoda, że..."

Piosenkarka dodaje również, że Sebastian w jej oczach jest dobrym raperem i żałuje, że ludzie nie docenili jego talentu.

Sebastian dużo pracy włożył w to, żeby dowieść, że "dowozi", że potrafi nagrywać bardzo dobry rap. To mu się udało, bo ta płyta jest dobra. Natomiast i tak wszyscy poszli oglądać jego życie prywatne - dodała Marika.

A jak w ogóle doszło do ich artystycznego spotkania, które zaowocowało nagraniem utworu "Szlagier"? I czy ostatecznie żałuje duetu z kontrowersyjnym raperem? Odpowiedzi na te pytania również znajdziecie w naszym materiale wideo.

Fabijański - Szlagier feat. Marika (prod. Ńemy)

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni