Warnke o decyzji Hołowni. "Jak można było tak zawieść wyborczynie"

Katarzyna Warnke bacznie śledzi poczynania rządu, zwłaszcza w tematach takich jak prawo aborcyjne i dostęp do tabletki "dzień po". Aktorka przyznaje w rozmowie z nami, że zawiodła się ostatnią decyzją Szymona Hołowni, który odroczył do kwietnia debatę o aborcji w Sejmie. Zobaczcie nasz materiał wideo.

Katarzyna Warnke o aborcji i tabletce "po"Katarzyna Warnke o aborcji i tabletce "po"
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
Filip Borowiak

Katarzyna Warnke odwiedziła studio Wirtualnej Polski, by opowiedzieć o swojej roli w nowym serialu "Klara", którego dwa pierwsze odcinki już można oglądać w internecie. Aktorka wciela się w nim w postać Wronki, która jest najlepszą przyjaciółką tytułowej Klary (w tej roli Izabela Kuna). Cały wywiad z Katarzyną Warnke będzie można obejrzeć w drugiej połowie przyszłego tygodnia na kanale Wirtualnej Polski na YouTube.

Warnke od początku swojej kariery w mediach nigdy nie bała się wypowiadać na tematy ważne - szczególnie bliskie zawsze były jej tematy związane z kobietami. Poprosiliśmy ją więc o ocenę decyzji Szymona Hołowni w sprawie odroczenia do kwietnia debaty o aborcji w Sejmie oraz tematu tabletki "dzień po", która będzie dostępna bez recepty od 1 maja.

Jestem trochę zszokowana, bo bardzo lubię Szymona Hołownię jako marszałka Sejmu, ale nie wiem, jak można było tak zawieść wyborczynie. Myślę, że władza bardzo dużo zawdzięcza kobietom i myślę, że to wszystko się dobrze skończy, na pewno - zapewnia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Warnke o kontrowersyjnej decyzji Szymona Hołowni ws. aborcji: "Nie wiem, jak można było tak zawieźć wyborczynie"

Jak zaznaczyła, ufa Donaldowi Tuskowi, który zapewnił, że doprowadzi sprawę legalnej aborcji do końca.

Długo na to czekamy, dużo kobiet jest w ciąży, dużo kobiet rodzi i dużo kobiet się bardzo boi. Środowisko lekarskie mogłoby się już oczyścić z klauzuli sumienia i zacząć funkcjonować normalnie ze względu na swój zawód, bo nie są poplecznikami Kościoła. Ich poglądy i religia to jest ich prywatna sprawa. Niech sobie urządzą kliniki katolickie i tam przyjmują katoliczki, to by miało sens. Natomiast jak kobieta idzie do lekarza, to lekarz ma się zachowywać jak lekarz, a nie prześladowca - powiedziała Warnke.

Aktorka przyznaje, że zdaje sobie sprawę z trudnej sytuacji, w której znalazło się wiele kobiet.

Bardzo mi przykro ze względu na kobiety, które dziś jeszcze mierzą się z tą sytuacją i to jest bardzo dramatyczne w tych osobistych historiach. Musimy dalej walczyć. I to, że musimy dalej walczyć jest bardzo... denerwujące, choć chciałabym użyć trochę innego słowa - dodała Warnke.

A czego Katarzyna oczekiwałaby teraz od polityków? I dlaczego w jej oczach ostatnie wybory były bardzo ważne też dla Polaków w kontekście międzynarodowym? Odpowiedzi na te pytania również znajdziecie w naszym materiale wideo powyżej.

Zobaczcie też ostatni wywiad z gwiazdą ze studia Wirtualnej Polski. Gościnią ostatniego odcinka była Dorota Szelągowska. Dziennikarka i projektantka wnętrz opowiedziała nam o swojej nowej roli jako jurorka w programie "MasterChef Nastolatki", zdradziła również, jak wspomina udział swojej mamy Katarzyny Grocholi w "Tańcu z gwiazdami" i wyjawiła, jakie pytania na ulicy dotyczące remontów słyszy najczęściej. Zobaczcie nasz wywiad z Dorotą Szelągowską:

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dorota Szelągowska: Ceny w Polsce są za wysokie. Nie da się zrobić zakupów za mniej niż 100 zł

Wybrane dla Ciebie
Niemieckie media o działaniach Trumpa i Netanjahu. Kryzys finansowy na horyzoncie
Niemieckie media o działaniach Trumpa i Netanjahu. Kryzys finansowy na horyzoncie
Wrócił z Anglii do Polski. I przepadł. Proszą o pilny kontakt
Wrócił z Anglii do Polski. I przepadł. Proszą o pilny kontakt
Niewybuch w studzience deszczowej. "Pierwszy raz w 36-letniej karierze"
Niewybuch w studzience deszczowej. "Pierwszy raz w 36-letniej karierze"
Magdalena Świątek nie żyje. Małopolska policja w żałobie
Magdalena Świątek nie żyje. Małopolska policja w żałobie
110 ciężarówek. Jadą do Iranu. Ukraińcy snują domysły
110 ciężarówek. Jadą do Iranu. Ukraińcy snują domysły
Tak zareagowała, kiedy ją zatrzymali. Szok. To siostrzenica bossa
Tak zareagowała, kiedy ją zatrzymali. Szok. To siostrzenica bossa
Zmiana czasu lada moment. Oto termin
Zmiana czasu lada moment. Oto termin
Tragedia w Toruniu. Odnaleziono zwłoki kobiety
Tragedia w Toruniu. Odnaleziono zwłoki kobiety
Armia Putina dostała nową broń. Ma specjalne zadanie
Armia Putina dostała nową broń. Ma specjalne zadanie
"Mamo, chodź, pomodlimy się za Alinkę". Dramat trzylatki z Mazowsza
"Mamo, chodź, pomodlimy się za Alinkę". Dramat trzylatki z Mazowsza
Dołączą do wojny na Bliskim Wschodzie? "Czekają na odpowiedni moment"
Dołączą do wojny na Bliskim Wschodzie? "Czekają na odpowiedni moment"
Rozbita sieć hazardowa. 17 osób w rękach KAS
Rozbita sieć hazardowa. 17 osób w rękach KAS