Więcej już go nie będzie. Złe wieści dla fanów "Nasz nowy dom"

Widownia programu "Nasz nowy dom" musi przygotować się na zmiany. Po kilku latach od rozpoczęcia realizacji produkcji ogłoszono odejście jednej z najbardziej charakterystycznych postaci. Wiadomo już, że od przyszłego sezonu nie zobaczymy Artura Witkowskiego.

W programie zajdą zmianyW programie zajdą zmiany
Źródło zdjęć: © YouTube | Polsat

"Nasz nowy dzień" jest emitowany nieprzerwanie od prawie 9 lat. Widzowie Polsatu zobaczyli pierwszy odcinek 29 września 2013 roku. Od tego czasu zakochali się w nim, dzięki czemu przez lata wyprodukowano ponad 265 odcinków. Oglądalność show nadal utrzymuje się na wysokim poziomie i nic nie zapowiada, aby ekipa Katarzyny Dowbor miała przestać remontować domy doświadczonych przez życie rodzin.

Przez lata widzowie przywiązali się do osób występujących w programie. Oprócz głównej prowadzącej Katarzyny Dowbor na ekranach telewizorów często pojawiały się osoby, które pracowały bezpośrednio przy realizacji remontów. Występując przed kamerami fachowcy dali poznać się widzom. Niektórych polubiono bardziej lub mniej.

Artur Witkowski odchodzi

Przez lata emisji programu "Nasz nowy dom" jednym z ulubieńców widzów stał się Artur Witkowski. Popularny kierownik budowy zawsze stawał na wysokości zadania, aby fachowo i co najważniejsze o czasie wykonać powierzony mu remont. Po raz pierwszy budowlaniec pojawił się w drugim sezonie show i od tego czasu brał w nim udział regularnie.

Niestety przygoda Artura Witkowskiego z popularnym programem właśnie się zakończyła. Informacja została przekazana za pośrednictwem Facebooka przez oficjalne konto "Nasz nowy dom". Twórcy podziękowali kierownikowi budowy za wspólne osiem lat pracy. Nie wiadomo, co było przyczyną rezygnacji. Fani przyjęli informacje ze smutkiem, obawiając się o stan zdrowia Witkowskiego. W kwietniu bieżącego roku bohater zaniepokoił telewidzów wyglądem swojej twarzy. Widać było na niej wyraźny grymas oraz opadniętą wargę. Sam zainteresowany uspokoił ich, komentując, że był to efekt przewiania.

Tak, trafiony zatopiony. Przewiało, a potem zapalenie ucha i porażenie nerwu twarzy. Wlekło się pół roku, ale już jest prawie ok. Pozdrawiam serdecznie — napisał w komentarzu Artur Witkowski.

Ostre słowa o Adamie Glapińskim. "Szkodnik polskiej gospodarki"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Aneta K. nie żyje. Dramatyczny wpis przed śmiercią
Aneta K. nie żyje. Dramatyczny wpis przed śmiercią