Kamil Niewiński| 

Pogoda znów stanie na głowie. Szykujcie się na spore zmiany

4

Początek grudnia przyniósł w Polsce sowite opady śniegu, który towarzyszył nam przez kilka dobrych dni. Nadchodzą jednak poważne zmiany w pogodzie i nie wszystkich one ucieszą.

Pogoda znów stanie na głowie. Szykujcie się na spore zmiany
Na następne dni ponownie zamienimy śnieg na deszcz. To jednak nie wszystko (Materiały WP, Envato)

Ostatnie dni stały w Polsce zdecydowanie pod znakiem opadów śniegu. Ten zaś dzięki niskiej temperaturze utrzymywał się przez dobre kilka dni na terenie niemal całej Polski. Jest to sytuacja spotykana coraz rzadziej i wiele osób tęskniących za śniegiem było nią zachwyceni.

Jeżeli jednak mieliście nadzieję, że biały puch zostanie z nami na kolejne dni, pogoda zdecydowanie niesie rozczarowanie. W najbliższym czasie dojdzie do radykalnej zmiany aury i z zimy bardzo szybko po raz kolejny przeskoczymy w jesień.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Najcieplejszy styczeń do 30 lat. "Galopujące zmiany"

Już w niedzielę zobaczymy pierwsze zmiany w pogodzie i wiele osób zdecydowanie nie będzie z nich zadowolonych. Nie pozbędziemy się bowiem opadów, z tym że zamiast śniegu będziemy mieli na terenie niemal całego kraju do czynienia z deszczem, szczególnie na zachodzie kraju. W centrum i na południu spotkamy się ze śniegiem z deszczem, zaś na Podlasiu utrzymają się opady śniegu.

Najzimniej w niedzielę 10 grudnia będzie w Suwałkach, gdzie termometry w najcieplejszym momencie dnia pokażą -3 st. C. Najcieplej ma być zaś w Zielonej Górze - tam temperatura sięgnie aż 6 st. C. Kolejne dni również będą stały pod znakiem ocieplenie i intensywnych opadów, co sprawi, że odwilż jeszcze bardziej przyspieszy.

Ocieplenie, odwilż, wiatr, deszcz - tak będzie w Polsce przez najbliższe dni

Odczuwalna temperatura może być jednak niższa z uwagi na silne porywy wiatru. Mimo ocieplenia nadal będziemy mieli do czynienia z mrozem. Intensywne opady deszczu sprawią zaś, że warunki na drogach nie będą należeć do najlepszych.

Brak śniegu nie oznacza bowiem, że nagle zniknie o wiele niebezpieczniejszy lód. Trzeba nastawić się na marznący deszcz oraz gołoledź, która sprawi, że zarówno chodniki, jak i drogi będą niezwykle śliskie.

Przez kilkanaście następnych dni powinniśmy spodziewać się dodatnich temperatur. Sytuacja jednak, według długoterminowych prognoz, zmieni się tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Temperatura ma zakręcić się w okolicach zera, być może spadnie również śnieg. Czy doczekamy się więc białych świąt? Nie warto rzucać teraz jeszcze wyroków, bowiem prognozy długoterminowe jeszcze nieraz mogą ulec zmianie.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić