Jan Lubomirski-Lanckoroński ma kłopot z prezentem dla Camilli i Karola. Na szczęście zna gust królowej

Książę Jan Lubomirski-Lanckoroński jest dobrym znajomym pary królewskiej. Z Camillą i Karolem wypił nawet popołudniową herbatę. Nie może się zdecydować, co im sprezentować z okazji ich koronacji.

Jan Lubomirski-Lanckoroński jest inwestorem i właścicielem nieruchomościJan Lubomirski-Lanckoroński jest inwestorem i właścicielem nieruchomości
Źródło zdjęć: © Instagram, Jan Lubomirski-Lanckoroński

Jan Lubomirski-Lanckoroński jest przedstawicielem największych polskich rodów magnackich i utrzymuje kontakt z niemal całą najbardziej znamienitą arystokracją europejską w tym również Windsorami. Króla Karola poznał 20 lat temu podczas jego wizyty w Polsce.

Pamiętam, że rozmawialiśmy wówczas o nurtujących nas problemach z utrzymaniem zamków - wspominał książę w rozmowie z serwisem gazeta.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Koronacja króla Karola. Kogo na niej zabraknie?

Później Lubomirski-Lanckoroński gościł kilkakrotnie w posiadłościach Karola, m.in. w Pounbury i Dumfries House, gdzie zajadał się serami i marmoladą z ekologicznych upraw ówczesnego następcy tronu.

Podczas jednej z takich wizyt poznał Camillę. Wszyscy tak bardzo przypadli sobie do gustu, że Lubomirski-Lanckoroński wraz z żoną hrabianką Heleną Mańkowską zostali zaproszeni do prywatnych apartamentów Pałacu Buckingham na tradycyjną herbatę z ciasteczkiem. Polska para była też na 70. urodzinach Camilli w ogrodach Clarence House.

Nasza relacja z rodziną królewską zacieśniła się od ślubu księcia Karola z Camillą. Przynajmniej raz w miesiącu żona księcia Karola wysyłała do nas list, pisany ręcznie na pięknym papierze. To wyjątkowe. Myślałem, że kiedy zostanie królową, tych listów już nie będzie pisać, oczywiście z braku czasu. Niemniej ogromnie mnie uradował i zaskoczył kolejny list, który przyszedł niedługo po śmierci królowej Elżbiety - zauważył książę.

Pomimo tej zażyłości Lubomirscy nie znaleźli się w grupie wyróżnionych dwóch tys. gości i nie zostali zaproszeni na samą koronację. Niezależnie od tego wyślą oczywiście królewskiej parze specjalny upominek.

Zawsze staramy się, aby prezenty, jakie wysyłamy rodzinom królewskim, były związane z Polską. Na ostatnie święta Bożego Narodzenia podarowałem brytyjskiej rodzinie królewskiej "Trylogię" Henryka Sienkiewicza po angielsku, oprawioną w skórę ozdobioną inicjałami króla Karola III. [...] Zaszczepiłem królowej Camilli miłość do Fryderyka Chopina. Wysłałem jej kilka płyt tego kompozytora i odpisała mi, że bardzo jej się podoba jego muzyka. Innym razem wysłałem jej parę albumów polskich malarzy. Myślę, że pójdziemy właśnie w tym kierunku i wyślemy rodzinie królewskiej coś podobnego - wyznał Jan Lubomirski-Lanckoroński.
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego