Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSZ
|

Absurdalna scena. Finalista Wimbledonu zachował się podobnie jak Artur Szpilka

6
Podziel się:

Nick Kyrgios spędził czas po Wimbledonie na Bahamach. Nie wygląda na to, że poleciał tam relaksować się, a dostarczyć sobie dodatkowej adrenaliny.

Absurdalna scena. Finalista Wimbledonu zachował się podobnie jak Artur Szpilka
Nick Kyrgios i Artur Szpilka szarpią się z dzikimi zwierzętami (Instagram, Instagram)

Nick Kyrgios był rewelacją tegorocznego turnieju wielkoszlemowego na kortach trawiastych w Londynie. Po raz pierwszy zagrał w finale imprezy o tak wysokiej randze. Najpierw konsekwentnie odnosił zwycięstwa, następnie miał odrobinę szczęścia, ponieważ jego półfinał z Rafaelem Nadalem został odwołany z powodu kontuzji Hiszpana.

Australijczyka zatrzymał dopiero Novak Djoković. Wielokrotny triumfator Wimbledonu wygrał z Nickiem Kyrgiosem w finale i odłożył w czasie jego marzenie o zwycięstwie w wielkim szlemie. Serb komplementował jednak pokonanego przeciwnika krótko po zwycięstwie i zapowiadał jego powrót do finału wielkiego szlema.

Nick Kyrgios wybrał się na urlop po Wimbledonie na Bahamy wraz ze swoją partnerką Costin Haci. Postanowił zafundować sobie nietypową atrakcję, która dla części obserwujących jego profil na Instagramie była przekroczeniem granic dobrego smaku.

Na szokującym wideo Kyrgios szarpie się z obwiązanym liną rekinem. Wygląda to tak, że pociągając za sznur, chce wyciągnąć groźne zwierzę z morza. - Chciałem sprawdzić, jak silne są rekiny - napisał na Instagramie tenisista, który w przeszłości wpadał na podobnie abstrakcyjne pomysły.

Zobacz także: Nick Kyrgios Hunting a Shark

Tenisista mógł liczyć na asekurację i nie wydarzyło się nic niebezpiecznego, mimo to Kyrgios ponownie wywołał burzę w mediach społecznościowych.

Aż przypomniał się Artur Szpilka, który na podobny pomysł wpadł w przeszłości na Florydzie w czasie przygotowań do walki z Deontayem Wilderem. Polski, prawdopodobnie były pięściarz chwytał gołymi rękami ogon aligatora i ciągnął go w wymyśloną przez siebie stronę. Aktualnie Szpilka rozpoczyna karierę w mieszanych sztukach walki.

Zobacz także: Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(6)
wqer
3 tyg. temu
widze ze jakis grafoman odpuscil w tym roku urlop. i jedzie z goracymi njusami,
drfranek
3 tyg. temu
jak taki bohater niech wskoczy do morza zainfekowanym glodnymi orkami zwierzetami na szczycie lancucha pokarmowego.Daje mu 15 sekund
banksterski ...
3 tyg. temu
Może niech lepiej sprawdzi poziom swojego upośledzenia emocjonalnego.. Choć stawiam tezę że z tym umysłowym też będzie na pudle głupoty niestety... Po prostu MISTRZ!
sdesdd
3 tyg. temu
nie chcę tu wyskakiwać z tematem męczenia zwierząt, ale czy to jest śmieszne? konieczne? potrzebne? sprawdzać siłę rekina?? hmmm wolałbym z rana poczytać o paragonach grozy, braku cukru w Pcimiu i crocsach w promocji
Ania
4 tyg. temu
Niech Szpilka uwaza , bo go moze za ogon pociagnac niebawem Pudzian i to z przyjemnoscia !!!!
Kamyczek
4 tyg. temu
Szpilkę to se porównujcie co najwyżej z Błachowiczem a nie z porządnym tenisistą!
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić