Anglia pogrążona w smutku. Nie żyje piłkarz

Były gracz m.in. Crystal Palace i Portsmouth, Jamie Vincent, zmarł w wieku 46 lat. Jest już znana przyczyna. To zatrzymanie akcji serca.

Jamie VincentJamie Vincent
Źródło zdjęć: © Twitter

Jamie Vincent zmarł nagle w wieku 46 lat, przyczyną zgonu była zawał serca - piszą angielskie serwisy. "Nasz kraj jest pogrążony w dużej żałobie" - czytamy.

Jamie Vincent zaliczył 447 ligowych występów w karierze, która obejmowała także występy w Bournemouth, Huddersfield i Derby County, a także w kilku innych klubach Premier League. Grał na pozycji lewego obrońcy.

Wiele jego byłych klubów złożyło hołd popularnemu obrońcy. Byli koledzy z zespołu mówią o nim: "naprawdę wspaniałą osobą".

Jest sporo wiadomości

Hołdy napłynęły do ​​Vincenta z całego świata futbolu.

Portsmouth opublikowało krótkie oświadczenie na Twitterze, w którym pisze: "Jesteśmy zdruzgotani słysząc, że zmarł były nasz obrońca, Jamie Vincent".

Były gracz Crystal Palace, Grant Watts, napisał: "Słyszę, że jeden z moich dawnych kolegów z zespołu, Jamie Vincent, zmarł nagle z powodu zatrzymania akcji serca. To bardzo smutna informacja. Jestem myślami z jego rodziną".

Jest na ustach całego świata. Co za gol! (wideo)

Wybrane dla Ciebie