Nie żyje Diego Armando Maradona. Podano przyczynę zgonu

W wieku 60 lat zmarł Diego Armando Maradona - podają argentyńskie media. Przyczyną zgonu był zawał serca.

Diego MaradonaDiego Maradona
Źródło zdjęć: © Getty Images
Szymon Łożyński

Diego Armando Maradona zmarł w środowy poranek lokalnego czasu po tym, jak doznał ataku serca - poinformował argentyński dziennik "Clarin".

"To było nieuniknione. Dostaliśmy emocjonalny i międzynarodowy policzek. Cios, który odbije się echem na wszystkich szerokościach geograficznych. Ta wiadomość zapisze się w historii świata: Maradona nie żyje" - czytamy w największym argentyńskim dzienniku.

O problemach zdrowotnych Maradony było głośno na początku listopada. Wówczas Argentyńczyk trafił do szpitala, a lekarze zadecydowali o pilnej operacji. Powodem był krwiak w mózgu. Zabieg udał się i po kilku dniach pobytu w szpitalu, Maradona wrócił do domu.

W środę stan zdrowia legendy futbolu znacznie się pogorszył. "Doszło do zatrzymania krążenia i oddechu" - poinformowali dziennikarza "Clarin". Na zdjęciach w argentyńskich mediach widać kilka karetek pod domem Maradony. Lekarzom nie udało się jednak uratować jego życia.

Świat stracił jednego z najwybitniejszych piłkarzy w historii. W 1986 roku Maradona z reprezentacją Argentyny wywalczył mistrzostwo świata. Cztery lata później zdobył wicemistrzostwo globu. Miał na swoim koncie ponad 90 meczów dla reprezentacji Argentyny.

Reprezentował barwy takich klubów jak Boca Juniors, Barcelona czy SSC Napoli. Legendą stał się przede wszystkim w tym ostatnim zespole. Razem z Napoli dwukrotnie wywalczył mistrzostwo Włoch, Puchar Włoch i Puchar UEFA, a do dzisiaj uwielbiany jest przez kibiców tego klubu.

Do historii futbolu przeszła bramka Maradony, zdobyta ręką, podczas ćwierćfinału mistrzostw świata Argentyna - Anglia w 1986 roku. Gola tego nazwano "ręką Boga".

Maradona
Maradona jako trener Gimnasia de La Plata w 2019 roku © Getty Images

W ostatnich latach Maradona pracował jako selekcjoner i trener. W latach 2008-2010 prowadził reprezentację Argentyny. Później pracował jako szkoleniowiec w zespole Gimnasia de La Plata. Często miał problemy osobiste. Był uzależniony od narkotyków. W wieku 40 lat przeszedł pierwszy zawał serca, ale wtedy lekarzom udało się go uratować.

Ferie 2021. Obowiązkowe testy w hotelach?

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Deklarował pomoc Putinowi. Nazwał Orbana "rosyjskim agentem"
Deklarował pomoc Putinowi. Nazwał Orbana "rosyjskim agentem"
Księżyc to poligon przed lotem na Marsa. Artemis II kończy misję
Księżyc to poligon przed lotem na Marsa. Artemis II kończy misję
Neandertalczycy polowali na żółwie. Naukowcy ujawniają zaskakujący powód
Neandertalczycy polowali na żółwie. Naukowcy ujawniają zaskakujący powód
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
8-latka uciekała przed stadem. Dziki w centrum miasta
8-latka uciekała przed stadem. Dziki w centrum miasta
Aż trudno uwierzyć. Oto co mówił Orban w 1989 roku
Aż trudno uwierzyć. Oto co mówił Orban w 1989 roku
Polka w centrum misji Artemis II. ESA już mówi o sukcesie testu Oriona
Polka w centrum misji Artemis II. ESA już mówi o sukcesie testu Oriona
Uwodził kobiety. Mówił, że był komandosem. Ciąg dalszy sprawy oszusta
Uwodził kobiety. Mówił, że był komandosem. Ciąg dalszy sprawy oszusta
Krzyżówka kulinarna dla smakoszy. Ile wiesz o swojskim jedzeniu?
Krzyżówka kulinarna dla smakoszy. Ile wiesz o swojskim jedzeniu?
Zdjęcie z Warszawy. Tak uśmiercono 20 dzików
Zdjęcie z Warszawy. Tak uśmiercono 20 dzików
Stali przy lesie. Nagle wszczął awanturę. Machał legitymacją
Stali przy lesie. Nagle wszczął awanturę. Machał legitymacją