o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
DKP
|

Gwiazda tenisa ma siostrę bliźniaczkę. Są dla siebie prawie obce

17
Podziel się

Urodziły się w odstępie sześciu minut i niewiele o sobie wiedzą. Brzmi jak scenariusz filmu, ale sytuacja ta dotyczy kanadyjskiej tenisistki Eugenie Bouchard oraz jej siostry Beatrice.

Gwiazda tenisa ma siostrę bliźniaczkę. Są dla siebie prawie obce
Beatrice Bouchard (Instagram)
bDJRjzvV

Eugenie i Beatrice Bouchard przyszły na świat 25 lutego 1994 roku w Westmount. Swoje imiona odziedziczyły po córkach księcia Andrzeja, bowiem rodzice postanowili nadawać swoim dzieciom imiona po członkach arystokratycznych rodów. Poza tym bliźniaczki mają jeszcze młodszą siostrę Charlotte oraz brata Williama.

Kiedy siostry bliźniaczki miały po 10 lat, rodzice rozwiedli się. Eugenie zamieszkała z matką, a pozostałe dzieci z ojcem. Przyszła tenisistka już wtedy trenowała, a dwa lata później nawet przeniosła się na Florydę do akademii prowadzonej przez Nicka Saviano. Kontakt z siostrą bliźniaczką był słaby.

bDJRjzvX

Rodzeństwo widywało się dwa razy do roku, a z czasem, jak można się domyślać, kiedy kariera Eugenie nabrała rozpędu, jeszcze rzadziej. Beatrice nie poszła w jej ślady, nie gra zawodowo w tenisa. Za to ma na Instagramie ponad 300 tysięcy obserwatorów i korzysta z życia.

bDJRjzwd

Starszej o sześć minut siostrze zarzucano, że nie wspiera Eugenie Bouchard. W rozmowie z "Kombu Drinks", która ukazała się na YouTube, wyjawiła, że siostra nigdy nie zabrała jej na turniej. Kiedy Beatrice powiedziała jej, że chce zobaczyć jej mecz podczas Wimbledonu, tenisistka miała jej powiedzieć, żeby kupiła sobie bilety lotnicze i wejściówkę na mecz.

Eugenie Bouchard w październiku 2014 roku była 5. rakietą świata. Aktualnie w rankingu zajmuje 141. miejsce. Jednak jest bardzo popularna, dużo zarabia na kontraktach reklamowych.

Zobacz także: #dziejesiewsporcie: Paulina Piątek na rajskich wakacjach. Widoki zachwycają
bDJRjzwe
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDJRjzwy
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(17)
Nie rozumiem
2 miesiące temu
Ale o co chodzi, bo dalej nie rozumiem, po co to ktoś napisał i po co to ja przeczytałem, fakt może nie do końca ale jednak straciłem swój czas, tak jak teraz go tracę, pisząc ten komentarz.
Raptor
2 miesiące temu
Artykuł o niczym!!! Masakra
Mac
2 miesiące temu
Artykul bez sensu, ale dziewczyna piękna to trzeba przyznać.
bDJRjzwz
stefan
2 miesiące temu
noooooooooooooooooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!
xxxx
2 miesiące temu
Dziewczyna ogień !! Artykuł o niczym
Najnowsze komentarze (17)
kikirata
2 miesiące temu
Z moją siostrom też mam słaby kontakt mimo że mieszkamy pod jednym dachem .No i co też o tym napiszecie?.
MASAKRA!
2 miesiące temu
Lalka udaje, że je i pije oraz nie przybiera zbędnych kilogramów, a wszystko musi utrwalić na fotkach i wrzucać je do Internetu, żeby poprawić sobie nastrój i niską samoocenę!
Huchryst
2 miesiące temu
Tak z ciekawości pytam. Jaki był klucz podziału dzieci?
Odwiert
2 miesiące temu
Dno
xxxx
2 miesiące temu
Dziewczyna ogień !! Artykuł o niczym
Monika
2 miesiące temu
Ma jakieś syfy na twarzy, czy to koronawirus?
Darek
2 miesiące temu
Jedna gra w tenisa udanie i stąd jej sława. Druga chce się podpiąć pod zasłużony sukces pierwszej, żeby nabić sobie licznik na Insta. Nie dziwię się pierwszej, że nie ma ochoty promować tyłka siostry w mediach społecznościowych
Fiuro
2 miesiące temu
Myślę że tak,choć chyba jednak nie do końca ale z drugiej strony to może nie jestem ostatecznie przekonany żeby nie powiedzieć że w sumie no może?
bDJRjzwr
Irena
2 miesiące temu
Podzielili się dziećmi jak tortem. Wyłączną wina rodziców. Podziwiam matkę i oceniam negatywnie.
Ludwik
2 miesiące temu
Trzeba je wygrzmocić w trójkącie. Jedna będzie brać w pipi a druga lizać wory w tym czasie. To je zbliży do siebie.
tomek
2 miesiące temu
od razu mi się Żewłakowy przypomnieli i te 20 razy w ciągu meczu powtarzane ,,i jego starszy o...."
Kochanowski
2 miesiące temu
Chyba obie to lubią. Pannę trzeba namiętnie wykochać tak, żeby klaskało i falowało. Ostro ją przegonić, spocić i lekko zszokować. Żeby z rozkoszy gryzła poduszkę i płakała ze szczęścia. A potem chciała jeszcze. Wzniecić pożar pożądania. Stopić ją pieszczotami gorących pocałunków. Później utulić do snu w ramionach i cieple rozgrzanego ciała, upajać się zapachem jej skóry i włosów, patrzeć, jak zmęczona rozkoszą zasypia. A rano obudzić wykochaniem, dziko i namiętnie przerżnąć na pół, jak piła tarczowa. Zanim się pozbiera, podać do łóżka pachnącą kawę i ulubione smakołyki. Banan na pysiu gwarantowany :)
Mac
2 miesiące temu
Artykul bez sensu, ale dziewczyna piękna to trzeba przyznać.
Ja Sam
2 miesiące temu
Na szczęście pod każdym tekstem można napisać coś sensownego. Z tej historii morał jest taki, że z rodziną najlepiej to na zdjęciu, i to w środku, żeby jaka zawistna kuzynicha czy inna taka nie odcięła. JA nie mam takiego problemu, nie mam brata bliźniaka ani siostry bliźniaczki. Na zdjęciach występuję sam.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić