Iga Świątek już napełnia portfel w Rzymie. Ile zarobiła?

Nie było niespodzianki. Iga Świątek od pewnego triumfu rozpoczęła drogę do obrony tytułu w Rzymie. Już za pierwsze zwycięstwo zyskała sporą nagrodę finansową, ale może ją jeszcze potroić, jeśli okaże się najlepsza w stolicy Włoch.

Iga ŚwiątekIga Świątek
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Robert Prange

Po tym jak z powodu kontuzji barku wycofała się z turnieju w Madrycie, Iga Świątek nie mogła doczekać się powrotu na kort. Wreszcie ten dzień nastał i w środowe popołudnie 11 maja fani znów mogli podziwiać najlepszą tenisistkę świata w akcji, tym razem w Rzymie.

W ubiegłym roku Iga Świątek okazała się najlepsza w turnieju w stolicy Włoch. 12 miesięcy później drogę do obrony tytułu Polka rozpoczęła od pewnego zwycięstwa w dwóch setach (6:3, 6:0) z Eleną-Gabrielą Ruse.

Rumunka postawiła się liderce rankingu WTA tylko w pierwszym secie. W drugim na korcie rządziła tylko Świątek, która zasłużenie awansowała do III rundy turnieju w Rzymie (w pierwszej rundzie miała tzw. wolny los). Już w czwartek zagra z Białorusinką Wiktorią Azarenką.

Za awans do III rundy turnieju WTA 1000 w Rzymie Iga Świątek otrzymała 23 tys. euro, czyli około 107 tys. złotych. Jeśli 20-latka obroni tytuł i znów okaże się najlepsza we Włoszech, wówczas otrzyma od organizatorów 332 tys. euro, czyli około 1,5 miliona złotych.

Warto zaznaczyć, że w Rzymie znacznie lepiej opłacany jest turniej męski. W nim triumfator zgarnie ponad 836 tys. euro, czyli ponad 3,8 miliona złotych.

Obejrzyj także: Milioner chwali się luksusową łodzią. Tak na niej szaleje

Wybrane dla Ciebie