Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
Jakub Artych
|

Marcin Najman krytykuje PunchDown. "Świadome odbieranie sobie zdrowia"

64
Podziel się:

Nie milkną echa po gali PunchDown, po której w stanie krytycznym znajduje się Artur "Waluś" Walczak. Marcin Najman w rozmowie z o2.pl nie zostawia suchej nitki na formule gali na tzw. "liście". "To na pewno nie jest sport. To jest świadome odbieranie sobie zdrowia" - grzmi "El Testosteron".

Marcin Najman krytykuje PunchDown. "Świadome odbieranie sobie zdrowia"
Marcin Najman krytykuje PunchDown (Instagram)

Na galach PunchDown odbywa się rywalizacja w tzw. slapfightingu (walce "na liście"). Zmagania odbywają się w formule 1 na 1, a ustawieni po przeciwległych stronach stołu zawodnicy wyprowadzają na zmianę ciosy otwartą dłonią na policzek rywala. Po jednym z nich bardzo mocno ucierpiał Artur "Waluś" Walczak, który jest w szpitalu i znajduje się w stanie krytycznym.

Na organizatorów PunchDown spadła duża fala krytyki. Gala wrzucana jest do jednego worka z boksem czy MMA, ale z takim podejściem nie zgadza się Marcin Najman.

To nie są sporty walki. W MMA czy boksie masz prawo atakować i bronić ciosy. W PunchDown dostajesz potężny "strzał" i nic nie możesz zrobić - zauważa Najman w rozmowie z o2.
Każdy to robi świadomie, na własną odpowiedzialność i dostaje za to pieniądze. W PunchDown czeka się na uderzenie w głowę. Nie rozumiem tego show, bo to na pewno nie jest sport. To jest świadome odbieranie sobie zdrowia. W wielu prywatnych rozmowach mówiłem, że tego nie rozumiem - dodaje.

Niedługo sam Marcin Najman zorganizuje galę MMA VIP. Jak mówi nasz rozmówca, zawodnicy nie muszą obawiać się o swoje bezpieczeństwo. Mają zapewnioną profesjonalną opiekę medyczną.

Zrobiłem 15 gal boksu zawodowego, dwie MMA VIP plus dwie pokazowe. Na każdej mojej gali jest pełne zabezpieczenie medyczne. Są dwie karetki, pełny zespół medyczny razem z lekarzem i ratownikami - tłumaczy Najman.

Były bokser zwraca uwagę także na postawę sędziego, który mocno dba o zawodników, którzy nie są profesjonalistami. Każdy z nich jest mniej odporny na ciosy niż zawodowiec, dlatego łatwiej jest doznać poważniejszej kontuzji.

Piotr Michalak, który jest bardzo doświadczonym i jednym z najlepszych sędziów MMA, przyjmuje inną skalę niż przy walkach zawodowców. Przerywa walki w każdym momencie, w którym może dojść utraty zdrowia. Były głosy po ostatniej gali MMA VIP, że za szybko przerywał walki. Nie dopuszczamy do żadnego rozbijania zawodników - argumentuje Najman.

Karetka jest podstawą

Właśnie jednym z zarzutów w kierunku organizatorów PunchDown gali był brak karetki na miejscu. Szef organizacji Jakub Henke w rozmowie z WP Sportowe Fakty zapewniał, że "Waluś" był pod doskonałą kontrolą medyków. Został zniesiony na zaplecze i normalnie się obudził. Dopiero po tym została wezwana karetka.

Karetka przy takich walkach powinna być na miejscu. Zrobiłem dziewiętnaście gal i nie było sytuacji, że brakowało karetki. To jest absolutnie podstawowa rzecz - dodaje Najman.

Gala MMA-VIP 3 zbliża się wielkimi krokami. Odbędzie się już 29.10.2021. Transmisja tylko w systemie PPV.

Zobacz także: FEN 37 już 19 listopada we Wrocławiu! Zobacz zapowiedź gali
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(64)
Wg KPH
3 miesiące temu
Najman ja się martwię o twoje zdrowie przed walką ze Szczeną...
art
3 miesiące temu
Właściwy komentator do właściwego tematu.
OPINIA
3 miesiące temu
TO NIE JEST SPORT CI panowie i panie MAJĄ W SOBIE WIELKĄ AGRESJĘ I PÓŹNIEJ SĄ LECZENI Z NASZYCH PIENIĘDZY
Lozen
3 miesiące temu
Autorytet się znalazł, nie rozumie chyba, że sam może tak samo skończyć.
Kris
3 miesiące temu
powiedział co wiedział chłopiec do bicia
adi
3 miesiące temu
chyba jedyna jego wypowiedz z ktora sie zgodze to nie jest sport
Twój nick
3 miesiące temu
Najman wie najlepiej - kuląc ogon, aż do jego utraty. Nic, co zagraża życiu czy zdrowiu nie jest żadnym sportem. Natura dała człowiekowi potężne narzędzie w postaci chwytnych dłoni. Możemy dzięki temu tworzyć najpotrzebniejsze, ale i najpiękniejsze rzeczy, najbardziej wartościowe dla nas samych i dla innych. Ktoś, kto opanował dłoń jedynie do ściskania jej w pięść spokojnie może być zrzucany na odludziach w dżungli czy tajdze. Niech spróbuje się z boa dusicielem lub kodiakiem. Tępe dzidy i pały - po co was w ogóle matki rodziły.
Remak
3 miesiące temu
A kto im karze brać w tym udział!!!
Riki
3 miesiące temu
No to teraz może walki na maczety co za chora dyscyplina nie chodzi mi o ten incydent ale ogólnie jak można dawać się napierdzielac po pysku bez obrony przed uderzeniem
xxc
3 miesiące temu
Powinni zabronić takich cyrków jak te czy Fame MMA. Często przychodza walczyć osoby, które ledwo 2 tygodnie po boksowały a myślą, że są zawodnikami. Jedno uderzenie, kopnięcie i może być tragedia. Czy tylko liczy się kasa? Zakazać takich gali a MMA powinno być tylko dla zawodowców, gdzie w umowie jest zawarta potrzebana pomoc w razie takich sytuacji dla zawodnika i rodziny tak jak w boksie zawodowym.
Radek
3 miesiące temu
Oczywiście jest to głupota ale nie z ust gościa który na przeciwnika bierze zdegerowanego amatora wszyscy wiemy jak może to się skończyć nawet jak Najman nie jest wybitnym bokserem żeby nie było tak samo !!!!!!!
beee
3 miesiące temu
Dokładnie Marcinie nigdy nie byłeś sportowcem 🐏🐏
Aqq
3 miesiące temu
Z calą nienawiścią do tego worka treninhowego, niestety musze przyznac mu racje
Warsaw boy 🙏...
3 miesiące temu
Wiadomo kogo wali się z liścia.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić