Postawili po 15 euro na sensację. Będą mieli niezapomniane święta

Jedną z największych niespodzianek tego tygodnia w piłce nożnej było zwycięstwo USV Hercules z Ajaksem w Pucharze Holandii. Jeden ze sprawców sensacji zapewnił swoich współlokatorów, że do niej dojdzie, dzięki czemu ci nieźle zarobili.

Tim Pieters po zwycięstwie z Ajaksem w Pucharze HolandiiTim Pieters po zwycięstwie z Ajaksem w Pucharze Holandii
Źródło zdjęć: © Getty Images, | 2023 BSR Agency

Pierwszoplanowym piłkarzem meczu był Tim Pieters. 22-letni zawodnik USV Hercules strzelił Ajaksowi dwa gole w pojedynku, który zakończył się ostatecznie wynikiem 3:2. Bramka, decydująca o awansie amatorskiego zespołu z czwartej ligi, padła w doliczonym czasie.

Tim Pieters jest studentem prawa, który nie mieszka w tym okresie swojego życia w luksusach. Dzieli jeden dom z 12 współlokatorami. Grupa młodych ludzi żyje w dobrej komitywie, a ostatnio wspólnymi siłami nieźle zarobiła.

To wszystko dzięki wierze we współlokatora. Domownicy postawili na to, że Tim Pieters strzeli gola, a USV Hercules odniesie zwycięstwo z Ajaksem. Kursy na takie połączenie wydarzeń były wysokie. Trudno było spodziewać się zwycięstwa amatorskiego zespołu z utytułowanym klubem z Amsterdamu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Każdy z mieszkańców postawił kupon w zakładzie bukmacherskim za 15 euro. Przemnożenie tej skromnej stawki przez wysoki kurs pozwoliło wspólnymi siłami zarobić ponad 150 tysięcy euro. To kwota do podziału na 12 osób.

To będą miłe święta - zgodnie przyznali współlokatorzy, a w domu padł również pomysł, żeby za wygrane pieniądze sfinansować wspólne wakacje. Jeżeli tak się stanie, Tim Pieters powinien wybrać miejsce podróży i dostać najwygodniejszy pakiet w hotelu. Jego dwa gole pomogły w pokonaniu Ajaksu.

O meczu w Pucharze Holandii zrobiło się głośno. Dla Ajaksu porażka z Pietersem i spółką była kompromitacją. Do tego rozstrzygnięcie meczu w doliczonym czasie, szalona radość po tym, to były wręcz filmowe obrazki.

Wybrane dla Ciebie
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"