Probierz go nie powołał. Teraz bawi się na wakacjach

Matty Cash nie znalazł uznania w oczach Michała Probierza, przez co nie pojawił się w kadrze reprezentacji Polski na Euro 2024. Obecnie obrońca Aston Villi pokazał zdjęcia jak bawi się na wakacjach.

WARSAW, POLAND - MARCH 21: Matty Cash of Poland warms up before the UEFA EURO 2024 Play-Offs semifinal match between Poland and Estonia at PGE Narodowy on March 21, 2024 in Warsaw, Poland. (Photo by Mateusz Slodkowski/Getty Images)Probierz go nie powołał. Teraz bawi się na wakacjach
Źródło zdjęć: © GETTY | Mateusz Slodkowski
Jakub Artych

Przed ogłoszeniem kadry reprezentacji Polski na Euro 2024 głośno zrobiło się o tym, że zabraknie w niej Matty'ego Casha. Wówczas mówiło się, że wpływ na taką sytuację będzie miała kontuzja. Ta jednak nie przyczyniła się do decyzji Michała Probierza, który ostatecznie zrezygnował z defensora Aston Villi.

Uwielbiam reprezentować swój kraj i chciałem dać z siebie 100 procent, aby tego lata z dumą reprezentować Polskę i pomagać drużynie. Jestem załamany, że nie będę w stanie tego zrobić. W ostatnich tygodniach robiłem wszystko, aby być w pełni zdrowym i ciężko pracowałem, mając jedną myśl w głowie - być częścią kadry na Euro - napisał 26-latek w oficjalnym oświadczeniu w mediach społecznościowych

Cash jest obecnie na wakacjach. Najpierw w sieci pokazał jak oglądał spotkanie reprezentacji Polski z Holandią, a następnie pokazał jak dobrze bawi się w wolnym czasie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Raport z Hamburga. "Spotkanie mogło być rozstrzygnięte po kwadransie"

W mediach społecznościowych pokazał zdjęcie z piłką obok basenu. Internauci chętnie komentowali jego zdjęcie, a niektórzy sugerowali, ze powinien znaleźć się w kadrze na EURO 2024.

Cały czas uważam, że brakowało dziś Ciebie. Głowa do góry - podkreśla jeden z internautów.

Porażka Polski z Holandią

Na taką reprezentację Polski czekali jej sympatycy. Ambitną, niezłomną i głodną zwycięstwa. Biało-Czerwoni szybko, bo już w 16. minucie objęli prowadzenie po bramce Adama Buksy z rzutu rożnego. Niestety nie cieszyli się z niego zbyt długo, bo niespełna kwadrans później wyrównał Cody Gakpo. Z kolei w 83. minucie wynik spotkania ustalił Wout Weghorst, który pojawił się na placu gry chwilę wcześniej.

Choć rywale częściej zagrażali naszej bramce, Biało-Czerwoni oddali więcej celnych strzałów (7:4). Mimo porażki trudno im zarzucić, iż nie stanęli na wysokości zadania, zwłaszcza, że na murawie zabrakło kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko