Prosto z boiska do baru. Piłkarz zrobił show po golu

Kibice zapamiętają ten sposób świętowania gola na długo. Lucas From, z klubu Aarhus Fremad, prosto z boiska pobiegł do baru, a tam czekała na niego chłodna nagroda za strzał do bramki.

Lucas From z Aarhus Fremad po strzeleniu golaLucas From z Aarhus Fremad po strzeleniu gola
Źródło zdjęć: © Twitter | Danish Scout

Klub Aarhus Fremad jest trzecioligowcem z Danii. W ostatnim meczu drużyna zwyciężyła 5:2 z AB Kopenhaga. Najskuteczniejszym zawodnikiem tego spotkania był Frederik Rieper, który strzelił trzy gole. Jednego dorzucił Lucas From, ale to o jego bramce zrobiło się najgłośniej. Konkretnie o sposobie jej świętowania.

Lucas From jest zawodnikiem Aarhus Fremad od 2020 roku i w każdym kolejnym sezonie poprawia swoje statystyki indywidualne. W pierwszym strzelił sześć goli, w drugim zdobył osiem goli, a ostatnio cieszył się z 12. trafienia w sezonie.

Zawodnik Aarhus Fremad nie celebrował strzału do bramki wspólnie z kompanami z zespołu czy kibicami. To byłoby zbyt banalne. Prosto z boiska ruszył raźnym krokiem do baru, ponieważ taka polowa konstrukcja powstała kilkanaście metrów od pola gry.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Barman, być może zaprzyjaźniony, miał w zanadrzu kufel ze złocistym napojem. Lucas From mógł uraczyć się nim i ugasić pragnienie, a zapłacenie rachunku pozostawił sobie najwyraźniej na inną okazję.

Nagroda za strzelenie gola, jaką sprawił sobie piłkarz, musiała smakować, a że do końca meczu pozostało zaledwie pięć minut podstawowego czasu, to Lucas From mógł pozwolić sobie na odrobinę nonszalancji. Pytanie, czy krótka cieszynka była tylko przedsmakiem świętowania po zakończeniu meczu.

Dużo wskazuje na to, że Lucas From planował swój rajd do baru po golu. W idealnym wręcz miejscu ustawił się twórca nagrania, które obiegło media społecznościowe. Jak na duńskiego trzecioligowca, napastnik zyskał spory rozgłos. Wszystko za sprawą kreatywnego pomysłu.

Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"