Ronaldo 4 lata temu stracił syna. Wiadomo, co zrobił z prochami

Cristiano Ronaldo podczas mundialu udowadnia swój talent. W ostatnim meczu Portugalii z Uzbekistanem strzelił 2 gole. Choć osiąga kolejne sukcesy zawodowe, w jego życiu prywatnym nie zawsze było kolorowo. Mijają 4 lata, odkąd stracił syna. "To najgorszy moment, jaki przeżyłem, odkąd umarł mój ojciec" - mówił wówczas w rozmowie z Piersem Morganem.

Cristiano Ronaldo stracił syna w 2022 rokuCristiano Ronaldo stracił syna w 2022 roku
Źródło zdjęć: © AKPA
Kacper Kulpicki

Cristiano Ronaldo jest liderem reprezentacji Portugalii, która 23 czerwca w meczu na mundialu rozbiła Uzbekistan 5:0. Autorem dwóch bramek był 41-letni napastnik, który tym samym pobił rekord i zapisał się w historii piłki nożnej. Został pierwszym piłkarzem, który trafiał do siatki na sześciu mistrzostwach świata z rzędu.

Choć jego kariera to pasmo sukcesów, prywatnie los nie zawsze był tak samo łaskawy. W 2022 roku napastnik z partnerką Georginą Rodriguez oczekiwał narodzin bliźniąt - córki Belli Esmeraldy oraz syna Angelo. Chłopiec zmarł tuż po porodzie.

Z największym smutkiem informujemy o śmierci naszego synka. To największy ból, jaki czuć może rodzic. Tylko narodziny naszej córki dają nam siłę, by przetrwać ten trudny moment z nadzieją i radością. Chcemy jednocześnie podziękować doktorom i pielęgniarkom za ich wspaniałą pomoc. Jesteśmy głęboko poruszeni tą niespodziewaną stratą i prosimy o zrozumienie naszego smutku w tym trudnym momencie. Synku, jesteś naszym aniołkiem. Zawsze będziemy cię kochać - napisali rodzice w oświadczeniu na Instagramie.

Cristiano Ronaldo nie ukrywał, że był to dla niego cios. Na kilka tygodni przerwał pracę (grał wtedy w Manchester United), by odbyć żałobę. Kibice oraz koledzy z szatni mocno go wspierali.

To prawdopodobnie najgorszy moment, jaki przeżyłem, odkąd umarł mój ojciec. Kiedy masz dziecko, oczekujesz, że wszystko będzie normalne, a tu pojawił się problem, to jest trudne - opowiadał w rozmowie z Piersem Morganem.

Ronaldo trzyma prochy syna w domowej kaplicy

Gwiazdor reprezentacji Portugalii dodał, że prochy bliskich (w tym zmarłego synka) trzyma w domu. Wyjawił, że w dolnej części budynku znajduje się pomieszczenie, które przerobił na małą kaplicę.

Jego prochy są ze mną, podobnie jak mojego ojca. Są tutaj, w domu. To jest coś, co chcę mieć do końca życia, a nie wyrzucić do oceanu lub morza. Trzymam je blisko. Są obok mojego taty - precyzował.

Cristiano Ronaldo z Georginą Rodriguez ma dwie córki - wspomnianą Bellę Esmeraldę oraz starszą o 5 lat Alanę. Ponadto wychowują trójkę pociech piłkarza - Cristiano Juniora (urodzonego w 2010 roku), Evę Marię i Mateo. Personalia ich matek nie zostały ujawnione.

Wybrane dla Ciebie