Skandal w Trondheim. Zapadła decyzja, co z Norwegami

Norweski Związek Narciarski zwolnił trenera Magnusa Breviga, jego asystenta Thomasa Lobbena oraz Adriana Liveltena, odpowiedzialnego za stroje skoczków, po oszustwach podczas mistrzostw świata w Trondheim.

TRONDHEIM, NORWAY - MARCH 5: Anna Odine Stroem of Norway, Eirin Maria Kvandal of Norway, Marius Lindvik of Norway, Johann Andre Forfang of Norway celebrate after the second jump during the Mixed Team HS 138 Ski Jumping Competition at the FIS World Ski Championships Trondheim at Granasen Skisenter on March 5, 2025 in Trondheim, Norway. (Photo by Christian Bruna/VOIGT/GettyImages)Norweski sztab szkoleniowy skoczków narciarskich zwolniony po skandalu
Źródło zdjęć: © GETTY | Christian Bruna/VOIGT
Danuta Pałęga

Norweski Związek Narciarski podjął decyzję o zwolnieniu trenera Magnusa Breviga, jego asystenta Thomasa Lobbena oraz Adriana Liveltena, który odpowiadał za stroje skoczków. Decyzja ta jest wynikiem oszustw, do jakich doszło podczas marcowych mistrzostw świata w Trondheim.

Cała trójka została zawieszona w marcu, gdy ujawniono, że manipulowali przy kombinezonach zawodników. Dzięki nieprzepisowym wzmocnieniom skoczkowie mieli uzyskiwać lepsze wyniki. W wyniku skandalu FIS zawiesił całą norweską reprezentację, a Marius Lindvik stracił srebrny medal zdobyty na dużej skoczni.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skoki narciarskie. Piekielnie trudne zadanie Dawida Kubackiego. "Stefan Kraft się obroni!"

Konsekwencje dla sztabu

Podczas zawieszenia Brevig, Lobben i Livelten otrzymywali pełne wynagrodzenie. Po zawarciu ugody z norweskim związkiem ich umowy zostały rozwiązane, a odprawy zmniejszone. Wysokość wynagrodzeń i nagród nie została ujawniona. Julie Hoydal Davik, prawniczka reprezentująca Breviga, wyraziła zadowolenie z osiągniętego porozumienia, co pozwoli sportowcom na przygotowania do sezonu olimpijskiego.

Dalsze śledztwo FIS

FIS nadal bada skalę oszustw związanych z kombinezonami, aby ustalić, czy nie miały one wpływu na inne konkursy sezonu 2024/25. Nie jest jeszcze znana data zakończenia prac komisji, jednak kilka osób związanych z norweskimi skokami zostało już przesłuchanych przez śledczych FIS.

Co dalej z kadrą Norwegii?

Byli znani skoczkowie narciarscy Roar Ljoekelsoey, Rune Velta i Anders Fannemel zostali mianowani tymczasowymi trenerami norweskiej reprezentacji w skokach narciarskich. Media spekulują, że to utytułowane trio może poprowadzić Norwegię w nadchodzącym sezonie olimpijskim, zwłaszcza że obecnie są dostępni na rynku.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tramwaj uderzył w autokar. Wbił się w bok pojazdu
Tramwaj uderzył w autokar. Wbił się w bok pojazdu
Wadowice. Dziecko wypadło z 3. piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Wadowice. Dziecko wypadło z 3. piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Niezwykła żaba odkryta w Peru. Nie zgadniesz, gdzie nosi jaja
Niezwykła żaba odkryta w Peru. Nie zgadniesz, gdzie nosi jaja
Zatrzymano 12 Rosjan na granicy z Polską. Pomagali im Ukraińcy
Zatrzymano 12 Rosjan na granicy z Polską. Pomagali im Ukraińcy
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie
Zapytała o ślub cywilny. Ksiądz ostro: "popełniasz grzech"
Zapytała o ślub cywilny. Ksiądz ostro: "popełniasz grzech"
Donald Trump o NATO. "Nie byłoby ich przy mnie"
Donald Trump o NATO. "Nie byłoby ich przy mnie"