Sylwester Wardęga znów przegrywa. Poległ na amatorskiej gali

Sylwester Wardęga jest jednym z tych, który najmocniej ucierpiał w wyniku teatralnej ucieczki z klatki przez Sebastiana Fabijańskiego na Fame: Reborn. Popularny youtuber jednak nie poddał się i zaledwie tydzień później pokazał się na innej gali - Bita Śmietanka 2. Jego rywalem był "Vysotzky".

Sylwester Wardęga z kolejną porażkąSylwester Wardęga z kolejną porażką
Źródło zdjęć: © YouTube

Determinacja Sylwestra Wardęgi jest godna podziwu. Wielu na jego miejscu poddałoby się, ale mimo ciągłych porażek, Wardęga nieustannie szuka swojej szansy. Niedawno przegrał przez dyskwalifikację w kontrowersyjnych okolicznościach main eventu Fame: Reborn, po tym jak z klatki uciekł Sebastian Fabijański. Teraz Wardęga szukał szczęścia na amatorskiej gali sportów walki, specjalizującej się w freak fightach, Bita Śmietanka 2.

Sylwester Wardęga szukał pocieszenia po zachowaniu Fabijańskiego?

Mogłoby się wydawać, że występ na gali sportów walki tydzień po tygodniu to coś niemożliwego, nawet w przypadku freak fightów. Jak się okazuje, w tym świecie jednak wszystko jest możliwe. Sylwester Wardęga jeszcze 9 grudnia w kontrowersyjnych okolicznościach, po kilku sekundach main eventu, został zdyskwalifikowany. Wszystko za sprawą nielegalnych uderzeń, po których z dalszej walki zrezygnował Sebastian Fabijański. Teoretycznie wszystko odbyło się zgodnie z przepisami, lecz fani oraz włodarze Fame MMA mają duże obiekcje, co do zachowania popularnego aktora.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co za kopnięcie Francuza! Niesamowity nokaut podczas gali KSW 89 

Wściekły był również sam Wardęga, bowiem sumiennie przygotowywał się do walki. Miał on wielką ochotę w końcu cokolwiek wygrać, a rzeczywistość okazała się niezwykle brutalna. Dlatego nic dziwnego, że gdy tylko dostał okazję do walki na Bita Śmietanka 2, to z tego skorzystał. W końcu formę miał już zrobioną, a na gali Fame: Reborn w ogóle nie ucierpiał. Na tej amatorskiej gali sportów walki jego rywalem był "Vysotzky" i mierzyli się formule bokserskiej.

Sylwester Wardęga znów zostawił serce, ale to było za mało

Już od pierwszych sekund dało się zobaczyć, że Sylwester Wardęga jest mocno zdeterminowany. Popularny "Druid" skracał dystans i stawiał na ofensywę. Jego ciosy jednak były pchane i nie miały większej siły. Natomiast "Vysotzky" bił rzadziej, ale za to celniej.

Druga runda miała bardzo podobny przebieg. Sylwester Wardęga parł do przodu, często bez gardy i rzucał ciosy na oślep. Czasami nawet próbował ekwilibrystyki w postaci m.in. back fistów. Czy to jednak przynosiło efekt? Niewielki, bowiem to "Vysotzky" trafiał częściej.

W ostatnim starciu Sylwester Wardęga już walczył o przetrwanie. "Druid" wyraźnie był bez siły i w większości swoich ataków nawet nie zadawał ciosów. Wydaje się, że "Vysotzky" znów był bardziej skuteczny w swoich próbach.

Ostatecznie o wygranej musieli jednak zadecydować sędziowie. Ci nie mieli wątpliwości jednogłośną decyzją sędziów wygrał Maksymilian "Vysotzky" Wysocki. To oznaczało czwartą porażkę z rzędu dla Sylwestra Wardęgi.

- Więcej dałem z siebie niż Fabijański - podsumował swój występ Sylwester Wardęga.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nietypowa akcja w Berlinie. Będą nagradzać turystów
Nietypowa akcja w Berlinie. Będą nagradzać turystów
20-latek znęcał się nad kotem na oczach dziecka. Policja pokazała nagranie
20-latek znęcał się nad kotem na oczach dziecka. Policja pokazała nagranie
Kolosalne odkrycie we Włoszech. Sensacja pod powierzchnią Toskanii
Kolosalne odkrycie we Włoszech. Sensacja pod powierzchnią Toskanii
Niemcy i Ukraina zacieśniają współpracę w zakresie surowców mineralnych i energii
Niemcy i Ukraina zacieśniają współpracę w zakresie surowców mineralnych i energii
Tak wyglądały Krupówki w 1937 r. "Zakopane nie chciało być tylko góralską osadą"
Tak wyglądały Krupówki w 1937 r. "Zakopane nie chciało być tylko góralską osadą"
"Wypił litr wódki". Prokuratura zabrała głos po tragedii w Łomiankach
"Wypił litr wódki". Prokuratura zabrała głos po tragedii w Łomiankach
Pielęgniarka ze Szczecinka skazana. Szczepiła dzieci nieustaloną substancją
Pielęgniarka ze Szczecinka skazana. Szczepiła dzieci nieustaloną substancją
Zostawiła kurierowi list. "Kochany człowieku"
Zostawiła kurierowi list. "Kochany człowieku"
Dramatyczne incydenty podczas wizyty papieża w Algierii. Zamachowcy nie przeżyli
Dramatyczne incydenty podczas wizyty papieża w Algierii. Zamachowcy nie przeżyli
Macron apeluje o wznowienie negocjacji między USA a Iranem
Macron apeluje o wznowienie negocjacji między USA a Iranem
Leżał na trawie. Nikt nie reagował. Apel służb
Leżał na trawie. Nikt nie reagował. Apel służb