Szpakowski nie podpisał petycji ws. Babiarza. Oto powód

We wtorek (30 lipca) upubliczniony został list poparcia dla Przemysława Babiarza. Podpisali się pod nim sportowcy oraz pracownicy Telewizji Polskiej. Zabrakło tam nazwiska Dariusza Szpakowskiego. - Nigdy nie byłem i nie jestem doradcą zarządu Telewizji Polskiej - powiedział komentator WP Sportowym Faktom.

Dariusz Szpakowski zabrał głos ws. Przemysława BabiarzaDariusz Szpakowski zabrał głos ws. Przemysława Babiarza
Źródło zdjęć: © AKPA | Piętka Mieszko
Karol Osiński

Przemysław Babiarz bardzo szybko zakończył swoją przygodę z komentowaniem igrzysk olimpijskich w Paryżu. W trakcie ceremonii otwarcia dziennikarz odniósł się do słów piosenki "Imagine" Johna Lennona, która uchodzi za nieoficjalny hymn Igrzysk Olimpijskich. Komentator Telewizji Polskiej powiedział wówczas:

Świat bez nieba, narodów, religii... I to jest wizja tego pokoju, który wszystkich ma ogarnąć. To jest wizja komunizmu, niestety

Dyrektorzy Telewizji Polskiej zadecydowali o odsunięciu dziennikarza od pracy przy sportowych zmaganiach w stolicy Francji, lecz spotkało się to z dużym oburzeniem. We wtorek 30 lipca po sieci zaczęła krążyć specjalna petycja, której celem jest przywrócenie Przemysława Babiarza do komentowania igrzysk. Podpisali ją sportowcy, tj. np. Anita Włodarczyk, czy Natalia Kaczmarek, ale i stu dziennikarzy TVP. Zabrakło jednak podpisu Dariusza Szpakowskiego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Grzegorz Hyży o nowej płycie "Epilog", awersji do występów z czasów "X Factora" i powrocie żony do Polsatu [CAŁY WYWIAD]

Dariusz Szpakowski nie podpisał petycji ws. Przemysława Babiarza

Dariusz Szpakowski nie udzielał się publicznie ws. zawieszenia Przemysława Babiarza, aż do teraz. Legendarny komentator Telewizji Polskiej przyznał w rozmowie z WP Sportowymi Faktami, że nie złożył swojego podpisu, ponieważ nikt go o to nie poprosił.

Można podpisać coś, co się widziało. Wówczas można zająć określone stanowisko. Tymczasem mnie nikt oficjalnie nie pytał, czy złożę swój podpis. Nikt oficjalnie nie przysłał mi pisma - przekazał.

Ponadto przyznał, że kilkukrotnie znajdował się w podobnej sytuacji, co obecnie jego kolega po fachu, dlatego wie, jak się czuje. Przekazał mu wyrazy współczucia.

Po drugie, nigdy nie byłem i nie jestem doradcą zarządu Telewizji Polskiej, a takie błędne informacje pojawiają się w mediach. Po trzecie, byłem parę razy w takiej sytuacji jak Przemek Babiarz. Bardzo mu współczuję i wiem, co czuje. Myślę, że jego odsunięcie od komentowania pływania i lekkoatletyki to strata dla widzów Telewizji Polskiej. To wszystko, co chcę powiedzieć w tej kwestii - dodał.
Wybrane dla Ciebie
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon