Te słowa nie spodobają się Lewandowskiemu. "Był żałosny"

Były pomocnik Tottenhamu Hotspur, Jamie O'Hara, stwierdził, że napastnik Harry Kane jest lepszy od Roberta Lewandowskiego. Padły mocne słowa pod adresem kapitana reprezentacji Polski. W obronę wziął go Żelisław Żyżyński, dziennikarz stacji "Canal+Sport".

Robert Lewandowski (POL), Lionel Messi (ARG) during the World Cup match between Poland v Argentina , in Doha, Qatar, on November 30, 2022.
NO USE POLAND (Photo by Foto Olimpik/NurPhoto via Getty Images)Robert Lewandowski (POL), Lionel Messi (ARG) during the World Cup match between Poland v Argentina , in Doha, Qatar, on November 30, 2022. NO USE POLAND (Photo by Foto Olimpik/NurPhoto via Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto

Reprezentacja Polski - mimo porażki z Argentyną (0:2) w słabym stylu - awansowała po 36 latach do 1/8 finału MŚ. Korzystny wynik w meczu Meksyk - Arabia Saudyjska (2:1) dał Polakom przepustkę do kolejnej fazy w mundialu.

Polacy z meczu z Argentyną zagrali bardzo słabo, Biało-Czerwoni nie byli w stanie stworzyć zagrożenia pod bramką rywali, brakowało składnych akcji. Kompletnie niewidoczny był Robert Lewandowski, który w pojedynkę nie był w stanie nic zdziałać.

Pod jego adresem padają mocne słowa. Były pomocnik Tottenhamu Hotspur, Jamie O'Hara, nie gryzł się w język, gdy oceniał postawę reprezentanta Polski w starciu z Argentyną.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bajkowe zaręczyny. Piękna WAGs z Premier League powiedziała "tak"

Oglądałem Lewandowskiego i był przerażający. Był żałosny. Nie widziałem na tych mistrzostwach niczego, co wskazywałoby na to, że jest lepszym zawodnikiem niż Harry Kane z Tottenhamu - powiedział Jamie O'Hara.

Polak bierze w obronę Lewandowskiego

O'Hara stwierdził, że napastnik Tottenhamu Harry Kane robi na nim większe wrażenie niż Robert Lewandowski. Napastnik Tottenhamu był kapitanem Anglii we wszystkich trzech meczach grupowych. Co prawda nie strzelił jeszcze gola, ale znajduje się na szczycie tabeli asyst z trzema na swoim koncie.

Serwis "talkSport" komentuje, że Lewandowski rozgrywa cichy mundial w Katarze. Wpisał się na listę strzelców, gdy Polska pokonała Arabię ​​​​Saudyjską 2:0.

Rekord bramek Lewandowskiego w klubach jest niesamowity, wygrał wszystko, ale zawsze grał dla najlepszych drużyn. Grał w Bayernie Monachium, a potem odszedł do Barcelony. Jeśli Kane grałby w Bayernie Monachium, Barcelonie lub Man City, miałby przewagę nad Lewandowskim - dodał O'Hara.

Z jego słowami nie zgadza się Żelisław Żyżyński, dziennikarz stacji "Canal+Sport".

Lubię talkSport, ale to jest absurd. Nie porównujmy Lewego z meczów Polski a Lewego z Bayernu. Nadal Kane lepszy? Szanujmy się - napisał na Twitterze.
Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował