Trener korzystał z fałszywego certyfikatu covidowego. Słono za to zapłaci

Markus Anfang dostał grzywnę w wysokości 20 tysięcy euro od niemieckiej federacji piłkarskiej. Sąd nakazał mu zapłacić jeszcze więcej. To konsekwencje, jakie musi ponieść były trener Werderu, za korzystanie ze sfałszowanego certyfikatu covidowego.

Markus Anfang w czasie treninguMarkus Anfang w czasie treningu
Źródło zdjęć: © YouTube | YouTube

Markus Anfang to były trener Werderu Brema, który w poprzednim sezonie spadł z Bundesligi. Szkoleniowiec zrezygnował z pracy w klubie z północy Niemiec po tym, jak wyszło na jaw, że sfałszował certyfikat zaświadczający o pełnym zaszczepieniu przeciw COVID-19.

Niemiec motywował odejście z Werderu "ekstremalnie stresującą sytuacją dla niego oraz jego rodziny". To nie był jednak koniec, a początek jego problemów. Jako pierwsza ukarała Anfanga niemiecka federacja piłkarska, która nałożyła na niego roczną dyskwalifikację oraz grzywnę w wysokości 20 tysięcy euro.

W ostatnich dniach wyjaśniło się, jaką karę trener może otrzymać od organów państwowych. Anfang zapłaci za oszustwo znacznie więcej. Sąd nałożył na 47-latka grzywnę w wysokości 36 tysięcy euro. Śledztwo prokuratury trwało od listopada, a jego szczegóły nie zostały przekazane opinii publicznej.

Anfang pozostanie oficjalnie poza światem profesjonalnej piłki do czerwca tego roku. Wtedy nastąpi zawieszenie dyskwalifikacji na okres próbny do połowy 2023 roku.

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie