W końcu się doczeka? To on ma zastąpić Szczęsnego

Jeśli Wojciech Szczęsny nie będzie w stanie przyjechać na wrześniowe zgrupowanie kadry, wszystko wskazuje na to, że zastąpi go Rafał Gikiewicz.

AUGSBURG, GERMANY - SEPTEMBER 04: Rafal Gikiewicz of FC Augsburg in action during the Bundesliga match between FC Augsburg and Hertha BSC at WWK-Arena on September 04, 2022 in Augsburg, Germany. (Photo by Christian Kaspar-Bartke/Getty Images)Rafal Gikiewicz blisko reprezentacji Polski (Photo by Christian Kaspar-Bartke/Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | Christian Kaspar-Bartke

W poniedziałek (12 września) poznamy listę powołanych na wrześniowe zgrupowanie reprezentacji Polski. To będzie ostatnie zgrupowanie przed mistrzostwami świata, a w jego czasie Biało-Czerwoni zagrają dwa mecze Ligi Narodów - z Holandią i Walią.

Selekcjoner Czesław Michniewicz rozesłał już do klubów powołania, decydując się na szeroką listę piłkarzy - rzekomo liczy około 40 nazwisk. W poniedziałek lista zostanie zawężona i podana do wiadomości publicznej.

Duże szanse, aby znaleźć się w gronie powołanych ma Rafał Gikiewicz. Bramkarz od kilku sezonów występuje w Bundeslidze i otwarcie zabiega o miejsce w reprezentacji, ale do tej pory nie mógł znaleźć uznania w oczach selekcjonerów. W maju 2019 roku został powołany przez Jerzego Brzęczka, w miejsce kontuzjowanego Wojciecha Szczęsnego.

I teraz ten scenariusz może się powtórzyć. Pod koniec sierpnia Szczęsny skręcił kostkę w meczu ligowym i od tego czasu pozostaje poza grą. Jeżeli nie zdąży wykurować się na zgrupowanie kadry, zastąpi go właśnie Gikiewicz.

Informację w Kanale Sportowym potwierdził Krzysztof Stanowski, który przyjaźni się z Czesławem Michniewiczem. Dodał, że selekcjoner ma taką zasadę, że starszego bramkarza zastępuje starszym bramkarzem i dlatego Michniewicz zamierza postawić na zawodnika FC Augsburga.

Rafał jest w szerokiej kadrze i na niego też patrzymy. Wojtek Szczęsny ma teraz kontuzję, szukamy więc głębi składu, chcemy każdego, kto gra na wyższym poziomie mieć pod obserwacją - mówił ostatnio selekcjoner w wywiadzie z gol24.pl.

Zrobił to w stylu Messiego! Gol, że palce lizać (wideo)

Wybrane dla Ciebie