W trakcie ciąży walczyła o życie. Przytyła, potem rozpoczął się koszmar

Angelika Wątor, polska szablistka, opowiedziała o wyzwaniach i trudach, jakie napotkała w trakcie ciąży. - To jeden z najcięższych okresów w życiu - mówiła w "Przeglądzie Sportowym", zapewniając, że w mediach matki pokazują całkiem inny obraz stanu błogosławionego. Kiedy przytyła, ludzie zgotowali jej piekło.

Angelika Wątor walczyła o życie w trakcie ciążyAngelika Wątor walczyła o życie w trakcie ciąży
Źródło zdjęć: © Getty Images, Instagram | Sebastian Frej
Karol Osiński

Angelika Wątor w swojej karierze sportowej sięgała m.in. po złoty medal igrzysk europejskich w Baku w 2021 roku. Poza karierą sportową rozwija się w roli psychologa sportowego oraz trenera mentalnego.

Utytułowana polska szablistka, w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" podzieliła się swoimi doświadczeniami związanymi z ciążą. Stwierdziła, że choć dla wielu kobiet jest to czas radości i szczęścia, dla niej był to jeden z najtrudniejszych okresów w życiu. Walczyła z wieloma problemami zdrowotnymi, w tym m.in. obrzękiem Quinkiego.

Angelika Wątor walczyła o życie w trakcie ciąży

Podczas ciąży Wątor musiała regularnie monitorować swoje ciśnienie i zmagała się z uczuleniem na własne osocze. W pewnym momencie istniało ryzyko przedwczesnego porodu, co wymagało hospitalizacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Łozo o 20-leciu Afromental: "Fajnie było wskoczyć na jeden koncert w stare buty, ale decyzja o odejściu była dobra"

Miałam regularne skurcze i trafiłam do szpitala. Synek dostał nawet steryd na płuca, który lekarze podają, gdy zanosi się na przedwczesny poród. Ostatecznie udało się to zahamować, ale dużo się działo i trwałam w stanie niepokoju, że wydarzy się coś złego - opowiadała w wywiadzie.

Swoje problemy w trakcie ciąży zaprezentowała w poniższym wideo:

Angelika Wątor podkreśla, że matki w mediach społecznościowych często przedstawiają macierzyństwo w zbyt idealistyczny sposób. - Widzisz piękne, pomalowane i wypoczęte mamy, a sama siedzisz w dresie i walczysz o życie - mówiła w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". Dla niej rzeczywistość była znacznie bardziej wymagająca.

Po porodzie przytyła 20 kg. Ludzie zgotowali jej piekło

Po narodzinach syna Angelika Wątor miała problemy z powrotem do wagi sprzed ciąży. Przytyła 20 kg i dalej miała kłopoty z ciśnieniem oraz bólami stawów. Niestety, mimo przeżyć, nie wszyscy ludzie byli w stanie zrozumieć, co przeżyła. W sieci pojawiało się mnóstwo nieprzychylnych komentarzy w jej stronę.

Przez lata byłam aktywna fizycznie, dbałam o sylwetkę i wszyscy znali mnie z tej strony. A w czasie ciąży ludzie pisali mi brzydkie komentarze, obrażali. Czytałam, że się roztyłam, bo "wpierdzielam za troje". Chyba nie do końca zrozumieli, że w czasie ciąży każdy organizm może reagować inaczej - dodawała.

Na szczęście Angelika Wątor szybko wróciła do treningów. Choć początkowo było to wyzwanie, z czasem zaczęła odzyskiwać formę. W październiku 2024 roku zaledwie kilka miesięcy po porodzie wystartowała w Pucharze Polski, co było dla niej dużym osiągnięciem.

Wybrane dla Ciebie