Wielka sensacja w lidze. Borek: "Rozpieprzył szatnię"

Bayern Monachium jest jednym z największych rozczarowań w europejskiej piłce w sezonie 2023/24. Postawę mistrzów Niemiec ostro podsumował Mateusz Borek. Dostało się szkoleniowcowi Bayernu.

Mateusz Borek w programie Kanału SportowegoMateusz Borek w programie Kanału Sportowego
Źródło zdjęć: © YouTube | Kanał Sportowy

Na kilka tygodni przed zakończeniem sezonu 2023/24 w Bundeslidze mało kto spodziewał się takiej sytuacji. Na prowadzeniu w rozgrywkach jest Bayer Leverkusen. To wielka sensacja rozgrywek, a zarazem zespół, który na ligowym podwórku nie przegrał jeszcze ani jednego spotkania (24 wygrane i cztery remisy).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: nie gra już w piłkę, ale dalej jest o nim głośno

Efekt? 76 punktów i aż 16 "oczek" przewagi nad drugim Bayernem Monachium. A to oznacza, że piłkarze z Leverkusen wkrótce przypieczętują tytuł mistrzowski i to historyczny, bo pierwszy w historii klubu.

Piłkarze z Leverkusen zbliżyli się do tego celu po ostatniej kolejce, kiedy to pokonali Union Berlin 1:0. A na dodatek drugą z rzędu ligową porażkę poniósł Bayern Monachium. Aktualni mistrzowie Niemiec prowadzili już 2:0 z Heidenheim, a ostatecznie sensacyjnie przegrali 2:3.

Ostro postawę Bayernu, a w szczególności pracę trenera Thomasa Tuchela, w Kanale Sportowym skomentował Mateusz Borek.

Przyszedł facet, wszystko popsuł, rozpieprzył szatnię i jeszcze skasuje klub na ciężkie miliony. Bo chyba sobie nie wyobrażacie, że sam się poda do dymisji - przyznał.
Tak jest dzisiaj skonstruowany świat bogatego futbolu i to jest dosyć abstrakcyjne. Podobnie jak premia Fernando Santosa, nie wiem, czy rzekoma, czy prawdziwa - dodał.

Wspomniana premia Santosa ma dotyczyć kwestii awansu Polski na mistrzostwa Europy. Portugalczyk został zwolniony w trakcie eliminacji, a Biało-Czerwoni już z Michałem Probierzem na pokładzie awansowali na Euro 2024 poprzez baraże. PZPN nigdy nie odniósł się do tematu rzekomej premii dla Santosa.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Narciarz miał 2,3 promila. Interwencja policji na stoku
Narciarz miał 2,3 promila. Interwencja policji na stoku
Wojna na Bliskim Wschodzie. Muzułmanie w Polsce wydali oświadczenie
Wojna na Bliskim Wschodzie. Muzułmanie w Polsce wydali oświadczenie
Sondaże na Węgrzech: TISZA przed Fideszem. Mi Hazank powyżej progu
Sondaże na Węgrzech: TISZA przed Fideszem. Mi Hazank powyżej progu
17-letnia Sandra nie żyje. Uległa wypadkowi w Austrii
17-letnia Sandra nie żyje. Uległa wypadkowi w Austrii
Polka z Dubaju o atakach Iranu. Nawet 200 tysięcy zł kary
Polka z Dubaju o atakach Iranu. Nawet 200 tysięcy zł kary
Wyścig na S7 pod Gdańskiem. 19-latek z zarzutami
Wyścig na S7 pod Gdańskiem. 19-latek z zarzutami
Pod żadnym pozorem nie dotykaj. "Najlepiej oddalić się"
Pod żadnym pozorem nie dotykaj. "Najlepiej oddalić się"
Polka zadzwoniła do ambasady. "Musicie sobie radzić"
Polka zadzwoniła do ambasady. "Musicie sobie radzić"
Brak śladów kolizji, a rachunek wciąż rośnie. Dramat kierowcy z Podkarpacia
Brak śladów kolizji, a rachunek wciąż rośnie. Dramat kierowcy z Podkarpacia
Obława na Pomorzu. Dwa dni i 136 zatrzymanych
Obława na Pomorzu. Dwa dni i 136 zatrzymanych
Alarmujące doniesienia. Oto plany Izraela
Alarmujące doniesienia. Oto plany Izraela
Torowisko przebiło tramwaj. Groźny incydent w Poznaniu
Torowisko przebiło tramwaj. Groźny incydent w Poznaniu