Smutne wieści z Torunia. Ujawniono przyczynę zgonu młodego sportowca

Tragiczne informacje napłynęły z Torunia. Zmarł były żużlowiec zespołu z Grodu Kopernika Kamil Pulczyński. Miał tylko 28 lat.

Kamil PulczyńskiKamil Pulczyński
Źródło zdjęć: © Facebook | KS Toruń

Kamil Pulczyński uważany był za duży talent. Licencję żużlową zdobył w wieku 16 lat. Jako junior prezentował się bardzo obiecująco. Później jednak, gdy wszedł w wiek seniorski, jego kariera nie nabrała rozpędu i w końcu odwiesił kevlar na kołek.

Pulczyński zmarł we śnie w nocy z czwartku na piątek. Nieżywego Kamila znalazł jego brat bliźniak - Emil, który również był żużlowcem.

Kamil Pulczyński nie żyje. Znamy przyczynę

Nic nie wskazywało na to, że Kamil może umrzeć. 28-latek nie skarżył się bowiem na żadne problemy zdrowotne. Przyczynę śmierci Pulczyńskiego w rozmowie z ototorun.pl wyjawił jego były trener Jan Ząbik.

Kamil położył się normalnie wieczorem. Niestety w nocy miał zawał serca. Ostatnio prowadził aktywny tryb życia, udzielał się między innymi w hokeju na lodzie. Jestem zszokowany tą informacją - przekazał.
Wybrane dla Ciebie