Kobieta uratowała tonącego mężczyznę. Owsiak: wszyscy gapie złamali prawo
Pani Nina, mieszkanka Wrocławia, udzieliła pomocy tonącemu mężczyźnie. Kobieta poprosiła spacerowiczkę, by zaopiekowała się jej dziećmi, a sama wskoczyła do wody. Gdy pani Nina ratowała życie człowieka, inni śmiali się, nagrywali lub po prostu nie reagowali. Do sprawy w mocnych słowach odniósł się Jerzy Owsiak.