Łukaszenka wpadł we wściekłość. Odwiedził białoruską fabrykę
Białoruski dyktator wpadł w szał, kiedy usłyszał, że białoruski motocykl "Mińsk" został w Białorusi tylko zmontowany, a wszystkie części zamienne są z Chin. Zdaniem Łukaszenki, "należy tworzyć swoje", ponieważ Białorusini "najedli się już tego importu".