Rosyjski dziennikarz po śmierci Nawalnego. "Sygnał do pobudki dla Rosjan"
- Tak jest w antycznych, greckich dramatach, gdzie wiesz, że na końcu głównego bohatera po prostu czeka śmierć. Tak samo było i z Nawalnym - powiedział Lew Kadik w rozmowie z o2.pl. Rosyjski dziennikarz uważa, że czołowy opozycjonista był niebezpieczny dla Władimir Putina i stworzonego przez niego systemu. Wierzy, że jego śmierć może być "sygnałem do pobudki dla Rosjan".