5 minut na plaży w Kołobrzegu. "Ręce mi opadły"
Pan Robert odpoczywał na plaży w Kołobrzegu, kiedy nagle podbiegła do niego córka z niedopałkiem i zapytała, co to jest. - Ręce mi opadły - napisał w wiadomości przesłanej redakcji o2.pl. Przez kolejne 5 minut sprzątał plażę, a nam przysłał zdjęcia, na których widać efekty. Jak się okazuje, rosnący problem ze śmieciami to efekt zmiany obserwowanej nad morzem.