Tragedia w USA. Nie żyje 3-latek. Pracownik socjalny zapomniał o nim w samochodzie
W stanie Alabama doszło do tragedii, która poruszyła całe Stany Zjednoczone. Trzyletni Keterrius "KJ" Sparks zmarł po tym, jak został pozostawiony w rozgrzanym samochodzie przez pracownika socjalnego, który miał się nim opiekować. Dziecko spędziło w rozpalonym aucie ponad pięć godzin.