Konduktorka zatrzymała pociąg. Straszyła pasażerkę policją
Konduktorka Kolei Mazowieckich zatrzymała pociąg, gdy jedna z pasażerek nie mogła znaleźć swojego dowodu, by potwierdzić zgodność z biletem imiennym. Oznajmiła, że pasażerka osobiście zapłaci za postój pociągu. - To, co tam się wydarzyło, jest niedopuszczalne - relacjonuje pani Katarzyna w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".