Wybrała się z psem do restauracji. Szok, co mu podano
Dziennikarka "Faktu" pojechała niedawno ze swoją rodziną i pieskiem Dudusiem do Wrocławia. Po tym, jak zwiedzali miasto, zdecydowali się coś zjeść. W jednej z restauracji na rynku przeżyli szok. Na widok czworonoga, kelnerka podała nie tylko miskę z wodą, ale i... specjalną kartę dań dla psiaków. Niesamowite, co się w niej znalazło.