Wybrała się z psem do restauracji. Szok, co mu podano

Dziennikarka "Faktu" pojechała niedawno ze swoją rodziną i pieskiem Dudusiem do Wrocławia. Po tym, jak zwiedzali miasto, zdecydowali się coś zjeść. W jednej z restauracji na rynku przeżyli szok. Na widok czworonoga, kelnerka podała nie tylko miskę z wodą, ale i... specjalną kartę dań dla psiaków. Niesamowite, co się w niej znalazło.

Zdjęcie ilustracyjne Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

"Duduś to pieszczotliwe określenie pieska o imieniu Freddie (tak, został tak nazwany na cześć Freddiego Mercury'ego). Zwierzak był zaadoptowany przez bliskich naszej reporterki ze schroniska Psiakowo w Piotrowicach pod Łowiczem" - czytamy na stronie "Faktu".

Karta dań dla psów. To spotkało ich we Wrocławiu

Dziennikarka tabloidu z rodziną i psem wstąpiła do Pierogarni Stary Młyn we Wrocławiu. Kelnerka widząc czworonoga przyniosła miskę z wodą. Następnie podała kartę dań dedykowaną dla psów.

"Nie uwierzycie, ale znalazły się tam prawdziwe rarytasy! Do wyboru były dwie opcje. Pierwsze z dań to fikuśnie nazwana potrawa "wołowe love". Zawierała 54 proc. wołowiny przygotowanej z marchewką, burakiem, szpinakiem i rozmarynem. Kolejne to "jagnię wcina" z 52 proc. jagnięciny podanej z batatami, zielonym groszkiem i dynią" - podaje "Fakt".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pierwszy taki pies w Polsce. Po 9 latach pracy odchodzi na emeryturę

Właścicielka Dudusia zamówiła dla niego drugi wariant. Porcja zawierała około 200 gramów. Kosztowała 11,96 zł.

W trakcie pobytu we Wrocławiu rodzina zawitała też do innych restauracji. W niektórych z nich również oferowano menu dla czworonogów.

"Dania psiakom serwuje także Piwnica Świdnicka znajdująca się na samym rynku Wrocławia. Tam można zamówić wątróbkę bez żadnych dodatków lub na życzenie z makaronem pappardelle. To wydatek większy niż w przypadku dania w słynnej pierogarni, bo aż 19 zł" - podaje tabloid.

Kolejny lokal gotowy na przyjęcie psów to Bułka z Masłem przy ul. Włodkowica we Wrocławiu. "Poza "wołowe love" i "jagnię wcina" można zamówić także "indyczy kąsek" (chude mięso z indyka 54 proc. podane z dynią, szpinakiem, jabłkami i ziołami), oraz "kurczę pieczone" (delikatne mięso z kurczaka 55 proc. z dynią, batatami, zielonym groszkiem, tymiankiem). Cena? 11 zł za porcję" - informuje dziennik.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Koszmarna śmierć Polaka. Zginął na budowie
Koszmarna śmierć Polaka. Zginął na budowie
Rosja mobilizuje armię. Czeka specjalne zadanie
Rosja mobilizuje armię. Czeka specjalne zadanie
Atak terrorystyczny w Rosji. Tego chce prokuratura
Atak terrorystyczny w Rosji. Tego chce prokuratura
Filmik z wypadku na Rysach. "Od samego patrzenia mnie ścisnęło"
Filmik z wypadku na Rysach. "Od samego patrzenia mnie ścisnęło"
Potrącenie 8-latki pod szkołą. Nauczycielka stanie przed sądem
Potrącenie 8-latki pod szkołą. Nauczycielka stanie przed sądem
Śmierć niemowlęcia w Radomiu. Jest przyczyna zgonu
Śmierć niemowlęcia w Radomiu. Jest przyczyna zgonu
Ukraina nie radzi sobie z zimą. Jest źle w Kijowie
Ukraina nie radzi sobie z zimą. Jest źle w Kijowie
Ksiądz Kramer grzmi przed Środą Popielcową. "Raz w roku się pojawiają"
Ksiądz Kramer grzmi przed Środą Popielcową. "Raz w roku się pojawiają"
Doniesienia z Rosji. Miał zastąpić Putina. Został wykluczony
Doniesienia z Rosji. Miał zastąpić Putina. Został wykluczony
Rosja szykuje sabotaż w Europie? Ujawniono ich plan
Rosja szykuje sabotaż w Europie? Ujawniono ich plan
Ciężarna 26-latka zginęła w Walentynki. Wiadomo, kiedy sekcja zwłok
Ciężarna 26-latka zginęła w Walentynki. Wiadomo, kiedy sekcja zwłok