Służby pojechały do pożaru. Na miejscu spotkało je spore zaskoczenie
Oświęcimskie służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze, do którego miało dojść w jednym z mieszkań. Na miejsce wysłano cztery zastępy straży pożarnej, policję i pogotowie. Jak się jednak okazało, jedynym poszkodowanym w "pożarze" był... przypalony kapuśniak.