65-latka ukradła, bo nie miała co jeść. Niespodziewany finał dramatycznej historii
W połowie listopada pani Basia, 65-letnia emerytka z Oświęcimia, została przyłapana na kradzieży artykułów spożywczych. Jak się okazało, chora na raka seniorka nie miała pieniędzy na jedzenie. Ta historia poruszyła serca policjantów i internautów. Ruszyła lawina pomocy. W piątek Stowarzyszenie "Pokolenia", wspierające seniorkę, przekazało dobre wieści.