Nie może pogodzić się ze śmiercią małego syna. "To prawie jak stracić siebie"
Karol nade wszystko kochał swojego czteroletniego synka Piotrusia. To, co wydarzyło się 10 października, było dla niego ogromnym ciosem. Mężczyzna nie może pogodzić się z tym, że chłopczyk zmarł na jego oczach.