Rosjanin zwierzył się mamie. "Takie bzdury zdarzają się tutaj cały czas"
Ukraiński wywiad przechwycił prywatną rozmowę rosyjskiego żołnierza z prawdopodobnie jego matką. Treść konwersacji jest zatrważająca. Wojskowy skarżył się na rosyjską Federalną Służbę Bezpieczeństwa, która podczas kontroli na granicy zabrała łupy jego kolegów z oddziału, w tym skradzione ukraińskim cywilom… wędki. Przyznał także, że w rosyjskich szeregach dochodzi do bratobójczych walk.