Ma szczęście, że żyje. Już zapowiedział powrót!
Ten wypadek mógł zakończyć się tragicznie. Koń Dwayne'a Dunna poderwał się do góry, wskutek czego dżokej mocno uderzył w obramowanie bramek startowych. Przyznał, że ma szczęście, że żyje, i zaledwie kilka tygodni później zapowiedział powrót do rywalizacji!