Atrakcja w Karkonoszach zamknięta dla turystów. KPN wyjaśnia

Od poniedziałku 4 listopada szlak czarny i niebieski prowadzące do Wodospadu Szklarki od strony parkingu przy drodze krajowej nr 3 zostaną zamknięte z powodu kontynuacji prac remontowych – poinformował Piotr Słowiński z Karkonoskiego Parku Narodowego. Modernizacja trasy ma na celu dostosowanie jej do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

Schody do Wodospadu Szklarki.Schody do Wodospadu Szklarki. Atrakcja będzie nieczynna od 4 listopada
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Przedstawiciele KPN po raz pierwszy informowali o zamknięciu szlaku pod koniec października. Na czas długiego weekendu od 1 do 3 listopada trasa została tymczasowo otwarta, jednak od poniedziałku prace remontowe będą kontynuowane.

Piotr Słowiński przekazał, że utrudnienia są spowodowane remontem mostu przy schronisku "Kochanówka".

Od poniedziałku do Wodospadu Szklarki można będzie dojść szlakiem czarnym od strony ulicy Kołłątaja w Szklarskiej Porębie lub, od tej samej ulicy, od strony ulicy Juliusza Naumowicza, dobrze oznakowaną drogą szutrową przez Starą Chatę Walońską.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ikona Zakopanego. "Nie zejdę z Krupówek, bo to jest moje życie"

Remont mostu jest współfinansowany przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON). Według przedstawiciela KPN, prace powinny zakończyć się przed kolejnym listopadowym długim weekendem.

Wodospad Szklarki uwielbiany przez turystów

Wodospad Szklarki, znany także jako Kochelfall, jest drugim najwyższym wodospadem polskich Karkonoszy, ustępującym jedynie Wodospadowi Kamieńczyka, który ma 27 metrów wysokości. Znajduje się na wysokości 525 m n.p.m. w Piechowicach i stanowi popularną atrakcję turystyczną w regionie.

W 1868 roku nad wodospadem wybudowano gospodę, znaną dziś jako schronisko "Kochanówka". W XIX wieku jedną z popularnych atrakcji była możliwość regulacji przepływu wody, co pozwalało na spektakularne "spuszczanie" zgromadzonej wody z wodospadu.

Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić