Biały dzień, środek Zakopanego. Przyrodnik nie kryje zaskoczenia

Nagranie z parą jeleni walczącą między sobą w centrum Zakopanego w biały dzień wywołało poruszenie w sieci. Teraz głos w sprawie zabrali przyrodnicy. Tak oceniają niecodzienne zachowanie zwierząt.

Jelenie walczyły ze sobą w centrum  miastaJelenie walczyły ze sobą w centrum miasta
Źródło zdjęć: © Facebook | Tatryofficial

Widok walczących ze sobą jeleni wzbudził spore zainteresowanie wśród turystów i mieszkańców Zakopanego, którzy byli świadkami tego niecodziennego pojedynku.

Zwierzęta walczyły swoimi porożami na środku ulicy Jagiellońskiej, paraliżując tym samym ruch drogowy. Okazuje się jednak, że taki widok to nie tylko atrakcja dla turystów, ale też ogromne zaskoczenie dla przyrodników.

Sprawę walczących jelenie na łamach "Gazety Wyborczej" skomentował dr Tomasz Skrzydłowski, przyrodnik z Tatrzańskiego Parku Narodowego. Przyrodnik przyznał, że już sam fakt, że zwierzęta zdecydowały się na tego typu walkę, jest zaskakujący.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przeszliśmy się po Zakopanem. Oto hitowe pamiątki ze straganów

Dodał też, że centrum miasta rzadko bywa terenem w jakim rozgrywać mogłyby się tego typu pojedynki.

Zaskakujące jest to, że doszło do walki - i to w mieście. Takie walki w ogóle są wyjątkiem. Jeleń najpierw próbuje odstraszyć przeciwnika głośnym rykiem, ocierają się o drzewa, wyrywają podrost (co widać na rogach jednego z walczących osobników). To wszystko obserwuje cała chmara łań, czekająca na wynik pojedynku, który z byków, przystąpi do rozrodu. Ale do walki dochodzi bardzo rzadko, to już ostateczność - skomentował przyrodnik na łamach "Gazety Wyborczej".

Wyjaśnił też, że może mieć to związek z faktem, że od dawna łanie przemieszczają się z terenów dzikich do miast. I właśnie na terenie Zakopanego jest ich całkiem sporo.

Mieszkańcy przyzwyczaili się do pasących się tu dzikich zwierząt, to dla turystów wielka atrakcja. Ale to, że walczą w środku miasta na ulicy, to jest sytuacja abstrakcyjna - dodał cytowany przez "GW".
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"