Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
|

"Stoimy w cyrku". Oto sceny z Tatr

398
Podziel się:

- Stoimy w cyrku. W kolejce za biletami - tak zaczyna się relacja jednego z polskich turystów, który utknął w korku na Giewont. Szykując się na wejście na jeden z popularniejszych szczytów polskich Tatr, należy uzbroić się w sporą dozę cierpliwości.

"Stoimy w cyrku". Oto sceny z Tatr
"Stoimy w cyrku". Sceny w Tatrach (TikTok)

Od lat Tatry są oblegane przez turystów w miesiącach letnich. Chociaż wakacje 2022 dopiero się rozpoczynają, to Zakopane i jego okolice już przeżywają oblężenie. Sprzyja temu m.in. dobra pogoda, jaka w ostatnich dniach panuje w Polsce. Przełożyło się to na olbrzymie ilości osób na górskich szlakach.

"Stoimy w cyrku". Sceny w Tatrach

Na TikToku pojawiła się relacja jednego z polskich turystów, który postanowił pokazać, jak obecnie wygląda wejście na Giewont - jeden z popularniejszych szczytów w polskich Tatrach. Obrazki przedstawione na krótkim filmie mogą szokować. Kolejka fanów górskich spacerów wydaje się nie mieć końca.

- Stoimy w cyrku, w kolejce za biletami. Podobno dwie godziny czekania, nie ściemniam. No co? Fajnie jest - mówi mężczyzna na nagraniu i pyta znajomego, czy warto było wybierać się w wyprawę na Giewont o takim czasie. - Bardzo - słyszy w odpowiedzi.

- Zobaczymy ten Giewont z góry, ale to, co się tutaj dzieje w czerwcu... a nie chcę wiedzieć, co tutaj się dzieje w lipcu i sierpniu - dodał polski turysta.

Nagranie wywołało lawinę komentarzy i dyskusję na temat zachowania Polaków w górach. "Dużo osób wchodzi nie mając kondycji, w klapkach, nieprzygotowani. Myślą, że są na deptaku w Warszawie i to dlatego" - napisał jeden z użytkowników. "Dlatego jeżdżę w góry we wrześniu, pustki są wspaniałe" - dodał kolejny.

"Śmieszą mnie ludzie, którzy tam czekają. Przecież góry są tak rozległe i jest dużo więcej ładnych miejsc" - zauważył inny z internautów. "Po drugiej stronie na Słowacji pustki i jeszcze piękniejsze widoki" - napisano w kolejnym komentarzu.

Należy pamiętać, że mimo sporej popularności Giewont wcale nie jest łatwym szczytem. Niedoświadczonym sporą trudność mogą sprawić łańcuchy, wyślizgane skały i ekspozycja. Tymczasem wiele osób wybiera się tam z małymi dziećmi, bez odpowiedniego przygotowania. Giewont jest też bardzo niebezpieczny podczas burzy - przez krzyż, który stoi na szczycie góry.

A jakie są wasze doświadczenia ze zdobywaniem Giewontu? Czy warto spędzić tyle godzin w kolejce na szczyt? Czekamy na wasze komentarze.

Zobacz także: Pierwszy taki przypadek nad Bałtykiem. "Wzbudził sensację wśród turystów"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(398)
Daro
2 miesiące temu
To przecież można wyjść wcześniej
Asd
2 miesiące temu
A PO ubolewa nad cenami w Polsce.Niech ruszą D.i pójdą w Tatry
Turysta
2 miesiące temu
A wystarczy wstać raniutko i być na szczycie około godziny 10. Tą metodą wszedłem ze trzy lata temu w lipcu. Całkiem pusto nie było, ale żadnych tłumów. Na zejście czekało się z minutę, dwie, żeby zachować właściwe odstępy na łańcuchach (przypominam: jeden odcinek łańcucha = jedna osoba!)
Marko
2 miesiące temu
Podobno kryzys w Polsce i Polacy nie mają za co żyć.
urlopowicz
2 miesiące temu
Popieram wyjazdy Polaków do Zakopanego, im ich tam więcej, tym mniej chamstwa w innych miejscowościach.
Mmm
2 miesiące temu
Teraz to faktycznie koszmar, ale Giewont zawsze był oblegany. Pierwsze moje wejście było około 1996-97. Tłumów na szlaku pod szczytem nie było takich jak obecnie, szliśmy w normalnym tempie, ale zarówno przed nami jak i za nami cały czas ktoś szedł. Na szczycie okazało się, że jest mnóstwo ludzi i na zejście czekaliśmy kilkadziesiąt minut. Mąż przy okazji nabawił się lęku wysokości, gdy zobaczył jak lekkomyślnie zachowują się obecni... skakali jak kozice nad samą przepaścią.
vvv
2 miesiące temu
narzeka że jest dużo ludzi, ale przecież on też tam stoi, jest częścią tego tłumu
straszne
2 miesiące temu
20 kilka lat temu wspinaliśy się z braćmi na Giewont latem. Mijaliśmy ludzi, ale nie staliśmy w kolejce. Ludzie stali się jakimiś bezmózgowcami. Stają tam gdzie widzą tłum, nie ważne po co, ale stają, bo reszta tak robi... Degeneruje to społeczeństwo
Danio
2 miesiące temu
Hahaha bardzo dobrze haha. Ten zakopiec jest nudny jak flaki z olejem
darek
2 miesiące temu
Tak to jest jak wszyscy usłyszeli Giewont, Morskie oko a przecież Tatry takie duże. No ale inne nazwy już się nie przewijają tak w necie czy w telewizji. Niech stoją :)
Aapp
2 miesiące temu
Wszystkie Januszr chcą wejść ma Giewont w tm samym czasie No jak tak może być ze nikt o to nie zadbał i jest tylko jeden Giewont To tak jak pod koniec roku zjeżdżają do Zakopanego przez 7-9 dni , abchca wyjechać wszusvy w jeden wieczór
Urzędnik skar...
2 miesiące temu
Tam już nie ma górskiego powietrza tylko wyziewy hołoty. W tej Polsce to ktoś pracuje ???
Emeryt.
2 miesiące temu
Byłem tam trzy razy,ale w latach 90-tych.Bez tłoku,płacenia!!!Pamiętam panią (tutejszą),która tuż przed krzyżem sprzedawała bodajże maślankę,z takiej dużej kanki!!!
Miś
2 miesiące temu
Parcie na selfi, byłem zobaczyłem selfiaczek i na portalik niech bliscy wiedzą. Powód dlaczego wychodzą na Giewont, bo lepiej widać. Klapki na oczach to jedno co tłumaczy.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić