Wymienią drabinkę na Orlej Perci. Turyści odetchną z ulgą

Przez lata była zmorą śmiałków chcących zdobyć Orlą Perć w Tatrach, wreszcie doczeka się wymiany. Tatrzański Park Narodowy część dotacji przeznaczy na remont ośmiometrowej drabinki, która po pionowej ścianie prowadzi w dół turystów schodzących ze szlaku.

zdjęcie ilustracyjne zejście z Koziej Przełęczy w Tatrach Wysokichzdjęcie ilustracyjne zejście z Koziej Przełęczy w Tatrach Wysokich
Źródło zdjęć: © PAP, YouTube | Marcin Obara

Choć górscy przewodnicy i ratownicy TOPR nie mają wątpliwości, że ośmiometrowa, składająca się z 26 szczebli drabina prowadząca po pionowej ścianie z Zamarłej Turni na Kozią Przełęcz jest w pełni bezpieczna, innego zdania często są przerażeni chybotliwą konstrukcją ze stali turyści.

Jak donosi Gazeta Wyborcza, informując przy okazji o planowanym remoncie szlaku, do TPN-u często docierają zgłoszenia od przerażonych osób, przekonanych, że chybocząca drabinka swoją wysokością przypominająca dwupiętrowy budynek runie wraz z nimi podczas zejścia.

I choć toprowcy od lat przekonują, że drabinka jest osadzona właściwie i nie stwarza zagrożenia, zdarza się, że strach podczas chybotania drabinki paraliżuje turystów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zagrożenie lawinowe w Tatrach. "Część ludzi jest kompletnie nieświadoma"

Dlatego zamiast w kółko przekonywać o braku zagrożenia w tym aspekcie, władze TPN-u zdecydowały się wymienić kontrowersyjny element na szlaku. Formalna decyzja o remont dokona się w historycznym momencie - 12 lipca mija 117 lat od utworzenia szlaku prowadzącego na Orla Perć.

Turyści o zmiany, w tym lepsze zabezpieczenia na tym odcinku szlaku wnosili już wcześniej. - Pisano petycje o poprowadzenie tam via ferraty – czyli rozpięcie stalowej liny, do której turysta przypinałby się uprzężą wspinaczkową - czytamy w Gazecie Wyborczej.

Zdaniem znawców gór i przewodników wynika to z faktu, że w niebezpieczne partie gór często wybierają się osoby bez przygotowania.

Nieobeznani z Tatrami turyści bardzo często podejmują decyzję o wejściu na wysokogórski, trudny szlak, dopiero gdy zobaczą w dolinie, jakie tłumy tam walą. Myślą sobie: skoro idą tam tłumy, to wielkiego niebezpieczeństwa nie ma. Trafiają w miejsce, w którym nie potrafią sobie poradzić z powodu braku doświadczenia - tłumaczy na łamach gazety Jan Krzysztof, naczelnik TOPR.
Wybrane dla Ciebie
Domen Prevc z nagrodą Skok Roku 2025
Domen Prevc z nagrodą Skok Roku 2025
Buffalo Sabres świętują dziesiąte zwycięstwo z rzędu w NHL
Buffalo Sabres świętują dziesiąte zwycięstwo z rzędu w NHL
Polscy kierowcy gotowi na wyzwania Rajdu Dakar 2026
Polscy kierowcy gotowi na wyzwania Rajdu Dakar 2026
To może obudzić najgroźniejsze wulkany świata. Naukowcy alarmują
To może obudzić najgroźniejsze wulkany świata. Naukowcy alarmują
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra