Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
WEG
|

Był specjalistą od grzybów. Zjadł trującego grzyba

38
Podziel się:

Niestety grzyby jadalne bardzo łatwo jest pomylić z trującymi, dlatego zawsze zaleca się, by zbierać wyłącznie te, których jesteśmy pewni. Jak się okazuje, tragiczne pomyłki zdarzają się nawet doświadczonym grzybiarzom i naukowcom. Na własnej skórze przekonał się o tym słynny niemiecki mykolog, który zmarł po zatruciu niejadalnym grzybem.

Był specjalistą od grzybów. Zjadł trującego grzyba
Schaffer zjadł posiłek przygotowany z krowiaka podwiniętego, grzyba o silnie trujących właściwościach, którego bardzo łatwo pomylić z jadalnym rydzem. (unsplash)

Specjalista od grzybów umierał 17 dni 

Julius Schaffer był słynnym niemieckim mykologiem, który zmarł w latach 40. ubiegłego wieku. Naukowiec był wybitnym znawcą grzybów, niestety, jego znajomość grzybów nie uchroniła go przed tragicznymi konsekwencjami spożycia niejadalnych gatunków.

Schaffer zjadł posiłek przygotowany z krowiaka podwiniętego, grzyba o silnie trujących właściwościach, którego bardzo łatwo pomylić z jadalnym rydzem. Zatrucie objawia się m.in. wymiotami, biegunką oraz gorączką. Naukowiec po zjedzeniu krowiaka podwiniętego trafił do szpitala, gdzie niestety jego stan pogarszał się. Po 17 dniach niemiecki mykolog zmarł. Jego żona, która również zjadła to samo, ucierpiała znacznie mniej. 

Jak rozpoznać krowiaka podwiniętego?

Krowiak podwinięty (inaczej olszówka) to grzyb, na który trafić możemy od lipca do listopada najczęściej pod olchą lub brzozą. Może on przybierać różne barwy. Może mieć kapelusz w kolorze żółtobrązowym, czerwonobrązowym lub szarobrunatnym. Krowiak jest wklęsły oraz ma wyraźnie podwinięte brzegi. Olszówka jest bardzo podobna do jadalnego i uwielbianego przez wiele osób rydza. W przeciwieństwie do rydza jednak krowiak nie wydziela pomarańczowego mleczka, które staje się zielone po uszkodzeniu grzyba. 

Olszówka zawiera natomiast toksyczną muskarynę oraz inwolutynę. Pierwsza z nich zaburza pracę układu nerwowego, druga zaś powoduje nudności, biegunkę, wymioty oraz uszkodzenia wątroby. 

Najbardziej trujące grzyby. Jakich grzybów należy unikać?

Grzyby trujące zawierają różnego rodzaju substancje, które uszkadzają m.in. wątrobę oraz nerki, oraz wpływają na układ nerwowy, powodując nie tylko poważne konsekwencje dla zdrowia, ale również przyczyniając się do śmierci.

Wśród najbardziej trujących grzybów w Polsce wymienia się muchomora jadowitego, muchomora sromotnikowego, muchomora plamistego, piestrzenicę kasztanowatą oraz zasłonaka rudego. Niektóre z tych grzybów można pomylić z jadalnymi grzybami, dlatego pamiętajmy, by zawsze zbierać tylko te grzyby, których jesteśmy w 100 proc. pewni.

Zobacz także: Jadalne grzyby w zimie. Pokazał, co udało mu się znaleźć w lesie
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(38)
Johny
2 miesiące temu
Nie znasz nie bierz i żyj sto lat. Na zdrowie pozdrawiam wszystkich zdrowo myślących .
Nemeczek
2 miesiące temu
Bzdura. Mnóstwo razy jedliśmy całą rodziną olszówki przyrządzone na różne sposoby i nigdy nikomu nic nie dolegało
CNNNC
2 miesiące temu
Wszystkie grzyby sa jadalne . Niektore widac tylko raz
Fanga
2 miesiące temu
Tak olszówki się je gotowane 3 razy trzeci z cebulą czy coś takiego potem patelnia itp ale są jadalne przy odpowiednim obrobieniu termicznym
zeppellin
2 miesiące temu
Jak bylem maly jakies 45 lat temu to pamietam ze z mama zbieralismy olszowki byly smazone w occie jakos wszyscy zyja i nikt sie nie zatrul
Misio
2 miesiące temu
"Zjadł trującego grzyba..." Do autora artykułu: jest taki przypadek - biernik. Uczą tego w szkole podstawowej.
luk
2 miesiące temu
sezon w pełni trzeba ludzi zniechęcac
Kovalsky
2 miesiące temu
widzę, że u nas w kraju to sami eksperci. nigdy nie zrozumiem fenomenu zbierania grzybów w hurtowych ilościach i chwaleniem się późnej. o co wam chodzi? że są za darmo? czy żeby inny nie miał?
dziad56
2 miesiące temu
Wierutne bzdury. Mam prawie 70 lat. Jako maluch z rodzicami jeździłem na grzyby ( co pozostało mi do dziś). Wtedy zbieraliśmy również i olszówki ( nieco wkurza mnie fakt poprawności nazewnictwa i cudaczenia w tym kierunku - dla mnie koźlarek czy kurka pozostanie). Mama kisiła olszówki w kamiennym garnku i przez zimę były na balkonie. Były dodawane i do zalewajki, do krupniku i innych potraw.W prawdzie mama już nie żyje ale ojciec ma lat 90 i w zasadzie nic nam nie jest po zjedzeniu wielu kilogramów olszówek. Dziś ich nie zbieram, bo regularnie jeżdżę na grzyby i w domu ich nie brakuje i ograniczam się tylko do kilku gatunków.
KierowcaTIRa
2 miesiące temu
Ja olszówki jadam w occie,jako zagryche do wódeczki i co? Żyje. Nie gadajcie mi więc tu takich bzdurów, ahoj Hejże!
piotr
2 miesiące temu
Co za bzdury piszecie!!! Jak byłem dzieckiem to olszówki jadło się całkiem często i nic nikomu nie było.
maślak
2 miesiące temu
Taki z niego był specjalista od grzybów, jak ja chiński biskup. Trzeba chyba być ślepemu, aby nie odróżnić olszówki od rydza. Wełniankę można pomylić z rydzem, ale ta nie jest aż tak silnie trująca i raczej nie da się jej zjeść, bo jest niesamowicie gorzka w smaku. Olszówka zaś kiedyś była uważana za grzyb jadalny. Teraz uważany jest za trujący, chociaż nie zawsze tak jest. On tylko u niektórych osób doprowadza do silnego zatrucia powodujące poważne uszkodzenia układu odpornościowego. Dlatego, jeśli ktoś nigdy nie jadł takiego grzyba, lepiej nich nie ryzykuje, bo nie wiadomo, jak jego organizm zareaguje.
wertygon
2 miesiące temu
Z tymi olszówkami to chyba jakiś żart.Ja sam osobiście zjadłem ich w moi życiu kilkanaście kilogramów pod różną postacią - gotowane w zupie , smażone, marynowane.Do lasu na Mazurach chodziłem tylko po olszówki bo były wyjątkowo smaczne i do rydza nigdy nie były i nie są podobne - to absolutnie inne wizualnie grzyby .Teraz na grzyby nie chodzę bo wiek i kondycja nie pozwala - nie wierzę w to co tu napisano, bo powinienem umrzeć już setki razy.
IGor
2 miesiące temu
To może być uwarunkowane genetycznie tak jak fawizm. W końcu jego żonie nic się nie stało.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić