Miejsc już nie ma. Dramat dzieci na Podkarpaciu

Dzieci mające problem ze zdrowiem psychicznym z woj. podkarpackiego są odsyłane do innych województw. Wszystko dlatego, że... to jedyny szpital. W dodatku jest przepełniony. Na 24 łóżkach jest 40 pacjentów.

Szpital w ŁańcucieSzpital w Łańcucie
Źródło zdjęć: © KPP

Jedyny oddział psychiatryczny dla dzieci i młodzieży na Podkarpaciu przestał przyjmować pacjentów. Kilka dni temu prezes Centrum Medycznego w Łańcucie rozesłał pismo do wszystkich szpitali i oddziałów pediatrycznych w tym województwie.

Nie dajemy już rady. Oddział działa od 2009 r. Od tego czasu ma niezmiennie 24 łóżka dla pacjentów. Na początku działalności mieliśmy ok. 20 pacjentów jednocześnie na oddziale, borykaliśmy się z różnymi problemami, ale mogliśmy funkcjonować. Problemy zaczęły się wraz z początkiem pandemii, a w ostatnich miesiącach nasiliły się do tego stopnia, że musieliśmy podjąć decyzję o wstrzymaniu przyjęć na oddział - mówi Łukasz Wais "Wysokim Obcasom".

Od wielu miesięcy hospitalizowanych jest 33-38 dzieci i nastolatków. Był moment, że było ich 42. 80 proc. jest po próbie samobójczej.

Jest również problem z brakiem lekarzy specjalistów. W przeciągu ostatnich 5 lat aż 8 z nich odeszło na rzecz pracy z dorosłymi lub w lecznictwie otwartym. Pokłosiem tego jest to, że w regionie, w którym łącznie jest dziewięciu psychiatrów dziecięcych, na oddziale pracuje obecnie dwóch specjalistów i dwoje lekarzy w trakcie specjalizacji.

Ciągły stres o życie dzieci

Lekarze żyją w ciągłym stresie, że prędzej czy później któryś pacjent popełni samobójstwo, bo to fizycznie niemożliwe, żeby wszystkimi odpowiednio się zaopiekować i wyeliminować takie niebezpieczeństwo - zaznacza prezes Centrum Medycznego.

Prezes wraz ze starostą łańcuckim Adamem Krzysztoniem apelowali w tej sprawie nawet do Ministerstwa Zdrowia. Niestety, bezskutecznie.

Taka sytuacja dotyczy niestety nie tylko regionu czy naszego kraju. Lekarze obserwują dramatycznie statystyki z krajów Europy i Stanów Zjednoczonych wskazujące na pogarszający się stan psychiczny dzieci.

Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 800 70 2222 całodobowego Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie. Możesz też napisać maila lub skorzystać z czatu, a listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz TUTAJ.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"