Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Katarzyna Krupka
Katarzyna Krupka
|

Najgorszy błąd podczas gotowania makaronu. Tracisz najcenniejsze

52
Podziel się:

Woda po ugotowaniu makaronu najczęściej jest wylewana do zlewu. To ogromny błąd, bo może być wykorzystywana na wiele różnych sposobów. Jakie ma właściwości?

Najgorszy błąd podczas gotowania makaronu. Tracisz najcenniejsze
Najgorszy błąd podczas gotowania makaronu. Tracisz najcenniejsze (Foodcollection RF)

Wodę, która zostanie w garnku po przygotowaniu porcji makaronu, warto wykorzystać ponownie. Na jej bazie można ponownie przygotować pyszny danie, np. potrawkę z kurczaka. Wystarczy dodać warzywa oraz mięso drobiowe, by w kilka chwil wyczarować smaczny i lekkostrawny obiad.

Woda po makaronie może też przydać się do przygotowania pożywnej zupy, jak również sosów czy past kanapkowych. Co ciekawe, mistrzowie robienia pizzy uważają, że najlepsze ciasto na ten włoski przysmak wychodzi właśnie wtedy, kiedy zwykłą wodę w przepisie zastąpimy wodą po makaronie.

Zimną wodą, która zostanie nam po przygotowaniu makaronu można podlać kwiatki. To naturalny nawóz, który je odżywi oraz sprawi, że będą rosły bujne i zdrowe. Co ciekawe składnik ten służy nie tylko kwiatom, ale i naszym włosom, zwłaszcza tym suchym, zniszczonym. Wystarczy, że wmasujesz wodę po makaronie w skórę głowy i poczekasz 10 minut. Po tym czasie spłucz włosy i umyj szamponem.

Woda po makaronie może być również wykorzystana jako kąpiel do stóp. Przyniesie ulgę zmęczonym nogom i zniweluje opuchliznę. Dodatkowo zmiękcza zrogowaciały naskórek. Warto ją również dodawać do kąpieli. Dzięki temu nasza skóra zostanie nawilżona, a wypryski znikną. Co ciekawe, wiele osób ceniących naturalne detergenty i środki czystości, właśnie wodą po makaronie zastępuje płyn do mycia naczyń.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(52)
Krosta
8 miesięcy temu
Fajny artykuł, tylko zła kolejność czynności: najpierw wymoczyć nogi, potem umyć głowę, wreszcie ugotować makaron i zrobić pizzę.
Kasandra
8 miesięcy temu
"Zimną wodą, która zostanie nam po przygotowaniu makaronu można podlać kwiatki. To naturalny nawóz" Buuuuuaaaaahahahahaha! Zapomniałeś dodać, że SŁONĄ wodą po makaronie można podlewać tylko sztuczne kwiatki.
JKK
8 miesięcy temu
Słona woda do kwiatów? Powodzenia.
Hmmm
8 miesięcy temu
A ja wypiore sobie majtki w takiej wodzie po makaronie - jest dobry krochmal. Bedą sztywne....
Iga
8 miesięcy temu
Miejcie ludzie, trochę szacunku do siebie. Co za brednie.
Zaq
8 miesięcy temu
Właściwości wody po makaronie to nic w porównaniu do zalet wody po parówkach. W dodatku można ją sprzedać z niezłym zyskiem. Co prawda tylko dzbanom z ju es end ej, ale jednak są osoby skłonne sporo zapłacić za ten cudowny płyn 😉
Japa
8 miesięcy temu
Czyli jak z kumplami kiedyś wymyśliliśmy perfumy o zapachu wody po pierogach, tzn że nie był to taki wcale głupi pomysł 🤔
Treo
8 miesięcy temu
Ponoć po wodzie po makaronie pisze się najlepsze artykuły.
Nienormalny
8 miesięcy temu
Aż strach pomyśleć co można zrobić z wody po parówkach.
Lysy
8 miesięcy temu
Ja tam robię pyszną miętę z wody po pierogach z serem. Zdrowia życzę
Nienormalny
8 miesięcy temu
Podobno jak się pracuje po 12 godzin dziennie i wraca się do domu można ugotować makaron na obiad ,a dodatkowo można zanurzyć stopy i od razu zrobić serową lub też grzybową zależy od preferencji.
Nie lubię TVP
8 miesięcy temu
Hmm...genialne!!! Podleję tą wodą kwiatki...sztuczne.na cmentarzu. Może zapuszczą korzenie w marmur? 😀
Dzban
8 miesięcy temu
Ja w wodzie po makaronie piore maseczke
Kawka
8 miesięcy temu
Chyba się komuś pomyliła woda po ziemniakach z wodą po makaronie.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić